Hej wszyscy. Mam pytanie..jestem na redukcji, jade na 2000 kcal bo dobrze mi "służy", chudne powolutku, ale też dużo sie ruszam, a mój problem zaczął sie miesiąc temy kiedy to zaczęłam nową pracę w recepcji w hotelu. Praca jest zmianowa, po 12 godzin, a około 8 razy w miesiącu mam nocną zmianę, więc moje niektóre dni trwają ponad 24 godziny. Jak mam w takiej sytuacji rozłożyć kalorie? czy mam sie trzymąć tych 2000 i wtedy wyjdzie mi ok.200 na posiłek, ale to troche mało, co tu jeść żeby sie w miare nasycić za 200, a może mam już liczyć jakby następny dzień w nocy. Kurcze nie wiem co robić, Te noce wybijają mnie z rytmu ale żyć za coś trzeba...
prosze o porade.
dzięki
prosze o porade.
dzięki
niech moc bedzie z wami!!!
Krzysztof Piekarz
