Szacuny
0
Napisanych postów
13
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
335
Witam. Mam zamiar wraz z kilkoma kolegami kupić sobie rękawice bokserskie i troche się ponawalać :), jedynie troszkę boje się o zęby, chciałym mieć wszystkie. Na ile skuteczny jest taki ochraniacz??? Czy całkowicie elimnuje ryzyko utraty zębów (a przynajmniej podczas takiej amatorskiej walki?)
pozdrawiam
Szacuny
205
Napisanych postów
11365
Wiek
44 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
86845
Mam rozumieć, że jak się zapisze np na boks to mnie nauczą jak dostać po mordzie, żeby nie bylo ubytków na zdrowiu???
1. W KLUBIE MASZ NADZÓR -zwłaszcza nad sparingami.
2. W klubie uczysz się obrony - więc efektywnie w sparingu zbierasz niedużo (nie wierzysz - to przejdź na boks i zobacz jak ludzie walczą - praca nogami, uniki, zwody, zejścia).
3. W klubie masz ludzi, którzy nie musza sobie udowadniać kto jest lepszy.
4. W klubie masz ubezpieczenie i badania lekarskie (w tym EEG).
Podsumowując to chory pomysł, takie sparingi z kumplami - róbta co chceta.
Szacuny
60
Napisanych postów
2111
Wiek
50 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
25260
W przeciągu 14 lat raz tylko spotkałem sie z przypadkiem złamania zęba u osoby używającej ochraniacza. Czyli jeżeli jest jakieś ryzyko to jest minimalne i napewno zależy też od jakości zębów np. czy nie są odwapnione itp. lub czy też ochraniacz jest właściwie założony (czasami zawodnicy wypychają go żeby lepiej im się oddychało itp.).
A co do samodzielnych sparingów to po kiego ch..a to robicie, przecież na nic wam się to zda nie mając przynajmniej dwóch lat doświadczeń w dobrym Klubie bokserskim, kickboxerskim itp.
Zmieniony przez - wwwaldek w dniu 2006-09-30 16:46:09
Szacuny
0
Napisanych postów
13
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
335
A co do samodzielnych sparingów to po kiego ch..a to robicie, przecież na nic wam się to zda nie mając przynajmniej dwóch lat doświadczeń w dobrym Klubie bokserskim, kickboxerskim itp.
hehe, no masz rację, mistrzów świata w boksie to nas nie uczyni, ale nie wiążę przyszłości z boksem zawodowym :). A co masz namyśli mówiąc, że na nic nam się to zda? Wg Ciebie SW ma jedynie sens jeśli go wytrenujesz w dobrym klubie i potem możesz wpieprzyć komuś na ulicy? No to jest mnóstwo przypadków osob, które coś trenują i dostały wpierdel na ulicy od jakiegoś dresika i na co im to było?
A my chcemu tak dla zabawy się posparować.
Szacuny
60
Napisanych postów
2111
Wiek
50 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
25260
"Wg Ciebie SW ma jedynie sens jeśli go wytrenujesz w dobrym klubie i potem możesz wpieprzyć komuś na ulicy? No to jest mnóstwo przypadków osob, które coś trenują i dostały wpierdel na ulicy od jakiegoś dresika i na co im to było?"
Według mnie SW ma sens jeśli jest ćwiczona prawidłowo pod względem metodyki treningowej dzięki, której możesz liczyć na postępy i skuteczość przy minimalnym negatywnym wpływie na własne zdrowie.
A co do dresika, to nigdzie nie powiedziałem, że trenownaie w dobrym Klubie uczyni Cię niezwyciężonym.
Zmieniony przez - wwwaldek w dniu 2006-09-30 17:33:59
Szacuny
2
Napisanych postów
239
Wiek
53 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
1634
niech sie chlopaki nasuwaja ... matki beda plakac a chirudzy w szpitalu cieszyc ... jak ktorys bedzie mial dobry dzien to moze i ladnie ulepi nosek na nowo ....
w sumie, dobrze, ze kolega mysli o ochraniaczu na zeby ....
a moze bys jeszcze sobie kask kupil ? skoro nie myslisz o zawodowym boksie, moze warto pamietac za 10 lat ile to jest 2 x 2 ?
...Ale w końcu czym jest ból? Tylko reakcją neuronów. Chemicznym fenomenem, który zachodzi w naszym mózgu... doznaniem, iluzją... /M. Piotrowski/
Szacuny
11207
Napisanych postów
52115
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
SW to nie jest piłka nożna... Ze wyjdziesz na dwór i tam sie jakis zwodów nauczysz i kopniesz pilke. Jak chcecie posparowac to sie zapiszcie na cos. Bo tak tylko zlych nawykow sobie narobicie i potem bedzie ciezko sie przestawic. ;)
Szacuny
510
Napisanych postów
8840
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
54407
Zęby to nie jedyny problem jak będziecie się sami "naparzać" - możecie mieć większe problemy ze zdrowiem jak nikt wam nei wytłumaczy o co biega. Mówię poważnie
Sogów nie odbijam, jak podobała Ci się moja wypowiedź, to wejdź na www.pajacyk.pl !
Szacuny
0
Napisanych postów
13
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
335
Zęby to nie jedyny problem jak będziecie się sami "naparzać" - możecie mieć większe problemy ze zdrowiem jak nikt wam nei wytłumaczy o co biega. Mówię poważnie
Mam rozumieć, że jak się zapisze np na boks to mnie nauczą jak dostać po mordzie, żeby nie bylo ubytków na zdrowiu???
A co do kasków to też myśleliśmy nad ich zakupem. Pozatym nie będziemy się zaraz nawalać na śmierć i życie. Zresztą bijąć się w jakimś klubie nie można sobie niby noska skrzywić? Ale tak jak mówie my się chcemy potłuc ot tak na żarty, a wy zaraz, że się pozabijamy...
Szacuny
0
Napisanych postów
27
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
3950
Żarty kończą sie w momencie kiedy ktoremus wyjdzie uderzenie i drugi dostanie mocniej potem chce juz sie odegrac i zaczyna walic jeszcze mocniej az dochodzi do ostrej wymiany cepów. Tak zazwyczaj konczą sie zabawy z rekawicami u chlopakow ktorzy chcą ponaparzac sie dla jaj. Zawsze ktoremus skoczy na ambicje i kuku gotowe. Wiem z wlasnego doswiadczenia jak to jest.
Szacuny
510
Napisanych postów
8840
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
54407
bnkam skoro uważasz że jedyny iszczerbek na zdrowiu jakiego można doznać uderzając sięw głoe, to złamanie zęba lub nosa, to rzeczywiście widzę, że tłumacznie Ci czegokolwiek to "groch o scianę" Kup sobie co chcesz i się cepuj na żarty z kolegami Nie wiem tylko jaki był cel założenia tego posta...
Sogów nie odbijam, jak podobała Ci się moja wypowiedź, to wejdź na www.pajacyk.pl !