Kiedy biegnę po płaskim terenie - to tak, mógłbym prowadzić rozmowę z drugą osobą. Kiedy natomiast jestem w trakcie podbiegu to nie - po pokonaniu wzniesienia oddech ponownie sie uspokaja. Nie biegnę też na 80/90% swoich możliwości - jest to spokojny trucht.
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
