no własnie, takie zachowania nie dotyczą tylko ludzi trenujących KM. Ja znam kolesi z kicka, to chodza 2-3 razy w miesiącu na treningi, i po pół roku taki pacjent siedzi i opowiada (jak sie napije) co to on nie potrafi itp... Kiedys podsłuchałem taką gadke
Znam tez historie pacjenta ktory po kilku miesiacach treningow skakal do duzo wiekrzego koksa. Walka zakonczyła sie niestety masakra na kozysc koksa, bo side kicki i zachaczające nie pomogły
Ale z tego co widze, co piszecie, to na KM wyjątkowo za bardzo im podnosza wiare w siebie.
Znam tez historie pacjenta ktory po kilku miesiacach treningow skakal do duzo wiekrzego koksa. Walka zakonczyła sie niestety masakra na kozysc koksa, bo side kicki i zachaczające nie pomogły
Ale z tego co widze, co piszecie, to na KM wyjątkowo za bardzo im podnosza wiare w siebie.