Witam was forumowicze!
Jestem tu nowy. Do zarejestrowania się na tym forum zachęciła mnie wypowiedź "monetou" za co mu dozgonnie dziękuję :).
z miejsca powiem tak...
rok temu miałem identyczne wymiary (z wyjątkiem 1 cm wzrostu)
16 lat z groszem miałem
50 i coś tam kilo
bic około 30cm
w ciągu ostaniego pół roku moja masa ciała zmieniła się z 51kg do 63kg
wszystko to osiągnąłem dzięki radykalnej zmianie diety jednocześnie ćwicząc w domu i na szkolnej siłce.
bic mam obecnie 32cm (zastój w masie :[ )
6 dłuuuugich miesięcy dopiero przyniosło efekty. W pierwszych 2 miechach nic (dosłownie NIC) nie przybyło bo organizm dopiero się zaczynał dostosowywać do ćwiczeń dlatego chcę abyś wziął pod uwagę PO CO chcesz ćwiczyć i
przybrać na masie.
Nie mówię że masz złe zamiary (dobrze że chcesz się rozwijać), ale jeżeli robisz to bo chcesz w nowej szkole pokazać kto jest THE BEST koxik to odradzam. Musisz im pokazać że jesteś ich przyjacielem a nie wrogiem.
Dlatego doradzam odrobinę konsekwencji. Jeżeli robisz to dla szpanu to lepiej idź rąbnij się w czółko. Jeżeli naprawdę chcesz ćwiczyć to musisz się temu poświęcic na dłuższy czas. To po prostu musi stać się częścią twego życia a nie epizodem. Jeśli już zaczniesz coś to dokończ...
Mam nadzieję że dałem Ci do myślenia