ja se z rańca przeczytam ale już za samo ruszenie tematu należy sie uznanie
...
Do dziś nie zapomnę kolesia, który przyjmował anaboliki ale zapomniał o chodzeniu na siłownię 

Wesoły wegan :)
...
Łap SOG'a za artykuł i sie przyłączam do wojny

"żeby kózka koxowała, to by 200 wyciskała"
...
u mnie jest jeden sezonowiec ... mój dobry znajomy ... co najciekawsze ćwiczy raz na tydzień jeżeli koksuje
reszte czasu nie chodzi praktycznie na siłownie ... z koksów to najbardziej znane i lubiane czyli teście wszelkiego rodzaju pochłania i to w nie aż takich ogromnych ilościach ... do tego nawet podczas kuracji żadko kiedy chodzi trzeźwy ... a wczoraj na imprezie go widze : 49 w ręce bez pompy na Pełnej Rzeźbie
i takie kształty ze szkoda gadać ... i weź tu zrozum kolesie
Jak najdzie mnie okazja to mu zrobie fotki i pokaże na sfd
Jak dla mnie fenomen genetyczny
reszte czasu nie chodzi praktycznie na siłownie ... z koksów to najbardziej znane i lubiane czyli teście wszelkiego rodzaju pochłania i to w nie aż takich ogromnych ilościach ... do tego nawet podczas kuracji żadko kiedy chodzi trzeźwy ... a wczoraj na imprezie go widze : 49 w ręce bez pompy na Pełnej Rzeźbie
i takie kształty ze szkoda gadać ... i weź tu zrozum kolesie
Jak najdzie mnie okazja to mu zrobie fotki i pokaże na sfd
Jak dla mnie fenomen genetyczny
...
Miał normalne łydki zanim zaczął, potem nie wiem jak to się stało - ale nogi rozrosły mu się w taki sposób, że wyglądały jak wałki - były grubsze, ale nie było widać brzuśców mięśni - taki po prostu walec - śmiechawa, że hoho!
Albo inny - który jeździł na Dębiec (Poznań) do bardzo popularnego Rolmlecza - zgadnijcie po co?
Wiadomo, że jak się nie trawi laktozy, to potem zajmują się nią bakterie, które dzięki temu się mnożą i mnożą i ma się wtedy rozwolnienie - zapytałem się go, czy czasem nie popuści rzadkiego gówienka... a ten mi mówi "rzadkie g**** to się po metanabolu zawsze ma, a nie po serwatce"

Zmieniony przez - Kruszek w dniu 2006-06-11 23:40:33
Albo inny - który jeździł na Dębiec (Poznań) do bardzo popularnego Rolmlecza - zgadnijcie po co?
Wiadomo, że jak się nie trawi laktozy, to potem zajmują się nią bakterie, które dzięki temu się mnożą i mnożą i ma się wtedy rozwolnienie - zapytałem się go, czy czasem nie popuści rzadkiego gówienka... a ten mi mówi "rzadkie g**** to się po metanabolu zawsze ma, a nie po serwatce"

Zmieniony przez - Kruszek w dniu 2006-06-11 23:40:33
Wesoły wegan :)
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Poprzedni temat
ODZIEŻ KULTURYSTYCZNA.ADRESY W ŁODZI / WA -WIE
Następny temat