u mnie mniej wiecej teraz czyli maj/czerwiec pojawia sie zawsze paru sezonowcow, prosza o program, by pokazac im co i jak, ok spoko, podstawy wytlumacze, po reszte odslylam na sfd i do ksiazki KULTRURYSTYKA SYSTEM JOE WEIDERA (ktora co bardziej napalony sezonowiec nawet se skseruje
) tyle ze sa 2 proste zasady:
JAK JA MAM TENING TO NIE MAJA WSTEPU i
JESLI COS Z SILKI ZGINIE TO ONI TEZ GINA, jesli nie umia tego zrozumiec to mowie grzecznie *******laj
sezonowcami ogolnie gardze, sa u mnie skresleni a ci co przydupia kox zeby skakac miesiac po plazy to juz wogole nizej niz pies (polismen) u mnie
) tyle ze sa 2 proste zasady:
JAK JA MAM TENING TO NIE MAJA WSTEPU i
JESLI COS Z SILKI ZGINIE TO ONI TEZ GINA, jesli nie umia tego zrozumiec to mowie grzecznie *******laj
sezonowcami ogolnie gardze, sa u mnie skresleni a ci co przydupia kox zeby skakac miesiac po plazy to juz wogole nizej niz pies (polismen) u mnie
AIM HIGHER


