Waże 60 kg i mam 180 cm wzrostu. Według takiego programu o nazwie King-Size, moje wymiary są idealne. Co prawda w klacie mam 100 a tam pisze, ze ma byc 92, ale reszta się zgadza. Moja waga mnie strasznie denerwuje! Ćwiczę od grudnia 2005 i przybrałem tylko 2 kg :[. Brałem do tego białko serwatkowe, którego zjadłem 4 kg, a teraz biore Testosterol 250, ale z tego co czytam w postach to i tak nic mi to nie da. Pewno napiszecie, że mam jeść dużo ryżu, udek z kurczaka i takich tam. A skąd ja mam brać kase na udka z kurczaka do codziennego posiłku? Nie da sie zrobić jakiejś diety dla nie zbyt, że tak powiem przy kasie?? I co moge jeść w szkole? Bo nie będę przecież ryżu, albo czegoś podobnego jadł bo to byłoby troche dziwne :). Jak jakieś kanapki to z czym najlepiej?
Żyj jakby dzień dzisiejszy, był ostatnim dniem w Twoim życiu
Krzysztof Piekarz
I jest ok..
,owoce tj.banany,jablka,warzywa,