.
W moim mieście jest drużyna KS Radomyślanka, grają chłopaki w 5 lidze. Pojechali w ostatnią Niedziele na mecz, chyba do Dynovii. Przyjeżdzają a tam nie ma sędziego. Zawołali kolesia z trybun, na liniach po jednym zawodniku z drużyny. Najlepsze było też to, że Dynovia nie miała bramkarze, to też zawołali kolesia z trybun, jakiś stary gracz. Ogólnie bawka na całego
(nie wiem, czy to Dynovia dokładnie była, ale chyba tak).
Kolejna historia, tym razem z klasy C. Gra tam drużyna z miejscowości mojego kolegi (Dulcza Mała). Jeden z zawodników dostał czerwoną kartę (ten z Dulczy) ponieważ przewrócił się na piłce i nie mógł wstać. nic w tym dziwnego, jakby nie fakt, że był pijany jak cholera
.
Po za tym, jedna z drużyn w 5 lidze ma na koszulkach wielki napis KABANOSY PRZECŁAW
.
Jeżeli u was dzieją się też takie rzeczy to zapodajcie
.
Krzysztof Piekarz
i graja tu chlopaki w B klasie(ale teraz spadna chyba do C)i u nas to jest beka na maxa co tydzien!
) poszly w dlon i jazda smary!
) wygrywali mecz 3:2 i bylo 5 minut do konca meczu zaczeli zadymiac!koles od nas zaj**** przeciwnikowi z bani to tamten podobo mial nos zlamany i wtedy sie zaczelo!wszyscy juniorzy wpadli sie tluc bo sedzie przerwal meczi byl walkower 3:0 prze***alismy!akcja sie toczy patrzymy kibice sie wbijaja na boisko no to ja tez!palki w dlon i jazda!pozniej az mi bylo tych kolesi szkoda 