Witam, mam takie pytanie dotyczące biegów sprinterskich, przede wszystkim 100 metrów - myślę, że mam pewne predyspozycje, zawsze dobrze wypadałem na tle kolegów, nigdy nie trenowałem, a moje wyniki to:
10 metrów, maksymalne przyśpieszenie - 1,148 s (fotokomórka)
20 metrów, maksymalne przyśpieszenie - 2,308 s (fotokomórka)
50 metrów, na postawienie - 6,16 s (stoper)
100 metrów, start niski - 12,7 s (stoper)
120 metrów, na postawienie - 14,87 s (stoper)
Wszystkie są sprzed paru miesięcy (jesień 2005), w sierpniu kończę 18 lat. Jestem ciekaw, czy z takimi wynikami warto by było zacząć trenować w klubie i czy zostałbym przyjęty. Nie robię sobie nadziei na żadne powalające wyniki, chciałbym po prostu szybciej biegać, poprawiać swoje osiągi, startować w jakichś zawodach. Wiem, że nie są rewelacyjne, ale wiem również, że przy systematycznych treningach stać byłoby mnie na więcej, co więc radzicie - klub czy trening indywidualny?
10 metrów, maksymalne przyśpieszenie - 1,148 s (fotokomórka)
20 metrów, maksymalne przyśpieszenie - 2,308 s (fotokomórka)
50 metrów, na postawienie - 6,16 s (stoper)
100 metrów, start niski - 12,7 s (stoper)
120 metrów, na postawienie - 14,87 s (stoper)
Wszystkie są sprzed paru miesięcy (jesień 2005), w sierpniu kończę 18 lat. Jestem ciekaw, czy z takimi wynikami warto by było zacząć trenować w klubie i czy zostałbym przyjęty. Nie robię sobie nadziei na żadne powalające wyniki, chciałbym po prostu szybciej biegać, poprawiać swoje osiągi, startować w jakichś zawodach. Wiem, że nie są rewelacyjne, ale wiem również, że przy systematycznych treningach stać byłoby mnie na więcej, co więc radzicie - klub czy trening indywidualny?
Brak podpisu. Wybaczcie.
Krzysztof Piekarz