Boże, nie chodzi tu o to by chudnąć na gwałt, potem z 1500 kalorii postanowisz wskoczyć do 3000 i znowu utyjesz, a nawet bardziej niż ostatnio, bo przy 1500 kalorii twoje mięśnie robią "papa" bo organizm uznaje że nie potrafi ich utrzymać z tych drobinek, które jesz. I wtedy rzeczywiście stwierdzisz że guzik ci to wszystko dało.
2500 kalorii? Nie wiesz jak to osiągnąć? Tabela wartościowości pokarmu i do roboty, zresztą, gdy byłem na pierwszej redukcji jadłem na rozsądek, dużo białka, pewne ilości węglowodanów i tłuszczy, bez liczenia też się dało.
2500 kalorii? Nie wiesz jak to osiągnąć? Tabela wartościowości pokarmu i do roboty, zresztą, gdy byłem na pierwszej redukcji jadłem na rozsądek, dużo białka, pewne ilości węglowodanów i tłuszczy, bez liczenia też się dało.
Wesoły wegan :)