Szacuny
1
Napisanych postów
456
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
15386
hm ciekawe pytanie....te obalenia w capo to byly glownie roznego rodzaju podciecia raczej bez chwytania rekoma. ewentualnie takie capoeirowe kani basami czy tzw vingativa (nie znam odpowiednika, mniej wiecej cos takiego http://www.wu-wien.ac.at/usr/h96b/h9650297/wurf.gif )
moze dlatego, ze bardzo dlugo (nawet teraz) wzbraniaja sie przed chwytaniem, poniewaz capo to ma byc ciagly ruch....ale tak czy siak zapytam..
Szacuny
3
Napisanych postów
56
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
211
dodam swoje 5 groszy- jest masa technik ćwiczonych lub nie ale istniejących w capoeira np rzadko widzi się w roda uderzenia łokciami czy wyjątkowo niebezpieczne techniki, gdyż nie używa się ochraniaczy.
Szacuny
0
Napisanych postów
37
Wiek
38 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
2687
wszytko zależy w jakiej grupie trenujesz capo jedni tylko skacza drudzy trenuja angola a niektorzy chca umiec tez kogos kopnac i np uciec :) bo capoeira to podstęp. w mojej grupie gdy jeszcze trenowalem mielismy trenera który uczył nas równiez bjj i laczyliśmy to wlaśnie z sobą wydaje mi sie ze dobry capoerista z swoim martelo(wer suropejska low,midle kick> i ponteira<frontkick> potrafi dać sobie rade..pozdr
Szacuny
0
Napisanych postów
3
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
64
właśnie na ostatnim treningu miałam zdziwko.. trener kazał nam kopać się na serio.. nie w żadne worki treningowe.. ale po paru kopnięciach mniej więcej umiałam trafiać :) mam nadzieję że następne treningi będą spokojniejsze.. w końcu chodzę na capo własnie dlatego że nie walczy się tam na serio