No i jest problem, staralem sie utrzymywac stala objetosc i pod koniec 5-tek chyba się przetrenowałem! Od 5 nocy nie moge spac, nie stosuje progresji a wrecz podnosze troche mniej niz wczesniej na dodatek musialem obciac ilosc serii.
Teraz juz czuje sie lepiej i jutro powinienem zaczac negatywy ale wyczytalem ze w przypadku przetrenowania konieczne jest celowe roztrenowanie.
Nie wiem co teraz, probowac robic te negatywy czy dac se na luz?
Teraz juz czuje sie lepiej i jutro powinienem zaczac negatywy ale wyczytalem ze w przypadku przetrenowania konieczne jest celowe roztrenowanie.
Nie wiem co teraz, probowac robic te negatywy czy dac se na luz?
Polak jak kombinuje to czuje, że żyje...
ale podejzewam ze to glikogen wypompowalem bezsensowna iloscia serii. ale tak jak wczesniej pisalem sila nie spadla, miesnie super sie pompuja podczas cwiczen.co bys mi radzil? odpuscic na kilka dni i probowac jechac dalej z mniejsza iloscia serii? czy lepiej nie ryzykowac? sorry za ze taki natretny jestem