Zrobie malutki, jednorazowy offtopic...
Każdy trenuje to co uważa że jest lepsze.
Każdy trenuje to, co lubi. Gdyby wszyscy dążyli tylko do skuteczności-wszyscy ganialibyśmy na MMA.
Judo Jest dla mnie sportem tylko i wyłącznie,
Posparruj z judoką. Powinno pomóc.
wiem że (Aikido)
jest dość takie ,,efektowne''w stylu szybkie dźwignie w stylu ,,Vandam"
Raczej Seagal- JCVD nie trenowal nigdy Aikido.
Widząc jakis chwyt z aikido ktos mysli że trzeba miec dużo siły i wogóle ale to nie prawda.
Bzdura. Całe piękno Aikido polega na tym, że (w teorii) wykorzystuje sie minimum własnej siły-do rzutów wykorzystuje sie energie przeciwnika a dźwignie są tak wymyślone, by delikatnym naciskiem obezwładnić napastnika. Wlasnie dlatego na pokazach Aikido robi furorę-gdyż np drobna dziewczyna rzuca tam cięższym o 30 kg facetem jak piłką. Problem z tymi technikami jest nie taki, że nie działają(np dźwignie na nadgarstek są cholernie bolesne i skuteczne)-tylko że wymagają olbrzymiej wprawy aby je wykonać. Efekt-bez kilkunastu lat trenowania ciezko jest je założyc wystarczająco szybko.
Zasada jest taka że obrony aikido w większosci nie robią większej krzywdy napastnikowi.
Tak to wygląda w teorii-Aikidoka ma obezwładnic napastnika-a nie zabić go-gdyż taka była idea twórcy stylu. Jednak dobrze wykonany rzut na twardym podłożu(zaznaczam-po jakichs 20 latach treningu)-i napastnik, jesli nie umie upadać-solidnie się poobija a może nawet połamać. To samo z Judo-tyle, że judoka mokrą plamę z przeciwnika zrobi nie po 20 tylko po...ilu? Hej, Judocy-3 lata ostrego treningu wystarczą?
A dla mnie to jest absurdalne bo my na KravMadze nie dbamy o zdrowie przeciwnika
Przeciwnika-nie. Ale o partnera na ćwiczeniach dbacie? I tutaj wchodzi tzw paradoks Kano(Jigoro Kano-twórca Judo, gdybyś nie wiedział). Otóż uczniowie Kano ćwicząc tylko techniki bezpieczne(żadnych palców w oczy, kolan w jądra itd-czego na kravce jest ponoć dużo?) pokonywali mistrzów Jujutsu, ćwiczących "teoretycznie" różne , czasem śmiertelne techniki. Dziwne, nie? Sportowcy rozkładali fighterów, mimo, ze ci drudzy znali niebezpieczne techniki-a ci pierwsi tylko te w miare "łagodne". Lepiej umieć coś mało brutalnego dobrze-niż ćwiczyć rzeczy brutalne "umownie".
Na Aikido w sporej czesci sekcji(zaznaczam-nie w każdej) ćwiczy sie wlasnie umownie(partner nie oporuje) i stąd jego nienajlepsza opinia w kwestii skutecznosci.
To koniec
o Aikido-wracamy do Sambo. Tzn Wy wracajcie, bo ja o Sambo mam slabe pojęcie

A Tonny gdybys chcial sie czegos dowiedziec o Aikido-użyj priva, bo nas tu za offtopic zastrzelą
Zmieniony przez - Cavior w dniu 2006-02-17 01:27:16