do wyskoków też sie nie moge przekonać, może przez nie robiłem ich nigdy wcześniej, a wznosy na jednej nodze może pogarszaja technike ale ja robie z takim ciezarem ze nie odczułem tego
Szacuny
15
Napisanych postów
3044
Wiek
37 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
32840
źle mnie zrozumieliscie chodzilo mi ze wykonujac cwiczenie latwo zgubic technike znaczy ze cwiczenie mniej technicznie sie wykonuje czytaj, tu sobie reka pomozesz bo sie podpierac trzeba w sumie, to gdzie kolagno ugniesz itp przynajmniej ja tak mam
Szacuny
15
Napisanych postów
3044
Wiek
37 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
32840
szczerze nigdy nie probowalem tego typu przysiadów, moge odpowiedziec tylko czysto hipotetycznie ze jednak sztanga na barkach WYDAJE MI SIE byc bardziej efektywniejsza tylko z uzasadnieniem juz gorzej powiedzmy ze sztanga jest w takim ulozeniu iz, angazuja sie pewnie nieco inne miesnie, generalnie jako uzupelnienie wydaje mi sie byc w porzadku, jednak na podstawe treningu nie do konca
P.s. - podkreslam to czysto hipotetyczna wypowiedz
Szacuny
2
Napisanych postów
445
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
1951
ja robilem jakis czas hack przysiady. moge powiedziec ze to cwiczenie nie jest mi obce. wydaje mi sie ze robienie w ten sposob przysiadow ma pare zalet. w moim przypadku mialem wrazenie, ze duzo szybciej jestem w stanie wstac z danym obciazeniem. poza tym inaczej rozlozony jest srodek ciezkosci ciala wiecej inaczej to cwiczenie dziala. dobre dla odmiany, ale wiadomo ze podstawa powinny byc zwykle przysiady. bo jednak trudniej jest trzymac w dloniach duze ciezary niz utrzymywac je na barkach. takze jesli ktos robi przysiady w okolicy 12 powtorzen to spokojnie moze sobie zapodac hack. natomiast gdy ktos bierze ciezar 1-5 powtorzen to trudno mu bedzie utrzymac sztange w rekach.
podsumowujac. dobre dla odmiany, latwiej robic dynamiczne powtorzenia(ja mialem wrazenie ze ten sposob trzymania sztangi wrecz wymusza dynamiczne powtorzenia) natomiast gdy ktos chce kreowac klasyczną sile nog to nie polecam. podstawa powinny byc klasyczne przysiady.
Szacuny
0
Napisanych postów
90
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
832
zgadzam sie zwykłe przysiady to podstawa. Myslalem kiedyś czy byłby sens spróbować "program niemieckich ciężarowców na klate" z tym, że robiłoby sie 8-10 serii samych zwykłych przysiadów plus moze łydki do tego.
Ciekawe czy by to był odpowiedni program na jumpa.
Szacuny
15
Napisanych postów
3044
Wiek
37 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
32840
bentyp ladnie to opisal
ograniczenie treningow na wyskok do samych przysiadow (bo tak to zrozumialem) to za malo, zauwazylem po sobie ze lydki odgrywaja bardzo duza role(wieksza niz mi sie wydawalo przynajmniej )
tak samo dodam iz, technika naskoku bardzo duzo robi, sam musze powiedziec ze wciaz sie ucze, skupiam sie teraz zeby procz dynamicznego wprostu czworoglowymi bylo silne wyjscie z łydek - jak na to zwroce uwage daje mi to troche wyskoku dodatkowo , to byla taka moja obserwacja z ostatniego czasu
jako dodatek dla osob ktore moze nie zwracaja na szczegoly uwagi, przy wybiciu z jednej nogi wazne jest zeby nie wybijac sie z samych palcow, tylko gdy robisz ostatni krok i kladziesz noge z ktorej sie wybijasz to zeby byl pelny ruch tzn pieta- cala stopa - palce tez duzo daje :-] a druga noga to dynamicznie i wysoko kolano w gore , kolega gdy zwrocil na to uwage skoczyl z 5cm wyzej dlatego stwierdzilem ze warto opisac
mam nadzieje ze cos zrozumiecie z tej wypowiedzi bo moze byc nieco nieskladna i nie zrozumiala ale troche zmeczony jestem
Szacuny
2
Napisanych postów
445
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
1951
przy naskoku wazna jest maksymalna dynamika. im szybszy naskok zrobisz tym wyzej mozesz skoczyc. oczywiscie aby wykorzystac szybkosc nabiegu musisz posiadac nie mala moc w nogach. ale w koncu wlasnie po to chodzimy na silke