Szacuny
0
Napisanych postów
225
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
5154
Wlasnie jak rozpoznac w sobie powolanie Striker czy Lapacz ? a moze to i to ? czy tylko ja mam jakies wrazenie ze wole byc Strikerem niz Lapaczem ? lepiej mi lezy udezenie w mostek zlamanie kolana od zewnetrznej strony itp jako Lapacz czwiczylem gdy mialem okolo 6-7 lat przez jakies 3 lata i nie do konca lezalo mi to czy wy tez macie takie odczucia ? czy jak bede trenowal BJJ to spelnie sie w tym ? a moze pozniej sie zakocham w tym ? sam juz nie wiem mam wir w glowie od wszystkich wypowiedzi na SFD ;( Pozdrawiam Ram z Krakowa
Szacuny
9
Napisanych postów
2298
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
11379
Powołanie powiadasz? Najprościej będzie jak się przejdziesz na treningi zarówno stylu uderzającego, jak i chwytającego. Wtedy zobaczysz czy nadal jest tak, że wolisz uderzać, czy może bardziej Ci leży zwarcie i parter.
Odnośnie tego co mówisz, że chyba bardziej lubisz uderzać - to nic dziwnego, przecież nie wszyscy lubią to samo. Gdyby wszyscy woleli zwarcie, albo wszyscy uderzenia, to kto ćwiczyłby to drugie?
Szacuny
0
Napisanych postów
225
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
5154
dzieki za dobre rady macie racje musze sprobowac (praktycznie wystarczy jak pojde na chwyty bo na strajki juz bylem) zobaczymy jak pojdzie mi choc zawsze pewniej sie czuje w kontakcie semi niz full ale to pewnie tylko z psychiki wychodzi moze to sie zmieni na treningach bjj ? ;) Pozdrawiam
Szacuny
11205
Napisanych postów
52115
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Ja mam podobnie tzn. czuje powołanie do kopania i udeżenia , chwytanie mnie jakoś nie fascynuje. Uważam jednak że kiedyś warto by było uzupełnić swoje umiejętności o chwytanie i parter. Ja tylko radze nie robić nic na siłe.
Szacuny
11205
Napisanych postów
52115
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Wydaje mi sie dobrze jest wiedziec cos o uderzaniu jak i o chwytaniu.
Widzieliscie kiedys na walkach jak zachowuje (tych starszych walkach bo teraz juz nie ma czytsych stylow w klatce) sie gosc uderzajacy jak go drugi przewroci ? Nie wie zupelnie co zrobic a podnosi sie w 90% jak na kiepskich filmach amerykanskich na ktorych dostje sie wtedy od tego zlego bohatera kopa w twarz ...
jak sie cwiczy troche tego troche tego ma sie wieksze sznase na przezycie :)chyba ze walczy sie tylko dla walki sportowej ... wtedy czyty styl i jest fajowo ...
ja jestem za mieszaniem badz za stylem w ktorym jest wszyutsko ... polecam rozne odmiany JJ :) ale to moze tylko moje zboczenie ...
Szacuny
11205
Napisanych postów
52115
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Ja czuje powołanie do stylów chwytanych - mimo tego od kilku lat trenuje boks - którego jestem również wielkim fanem. Jednak czuję, że zostałem stworzony do graplingu. Jednak w moim mieście nie ma żadnej sekcji, oprócz judo, na które nie chcą mnie przyjąć z powodu wieku - 19 lat :)
W parterze i zwarciu poruszam się niemal instynktownie - czasami po treningu, zdejmowaliśmy z kumplami rękawice i zaczynały się sparingi chwytane - ot tak dla sprawdzenia się ;) O ile dostawałem baty w rękawicach, o tyle w graplingu nikt nie miał ze mną szans - pokonuje gości ważących 20kg więcej i dużo wyższych. W dodatku od niedawna ucze się bjj z "książek" - niestety tylko to mi pozostało.. mimo to udało mi się szybko zapoznać z podstawowymi zasadami oraz opanować kilka prostych technik, które z łatwością wykonałem na sparingach ;)
Może kiedyś otworzą i bjj blisko mnie... na pewno będe pierwszym, który przyjdzie na trening
Szacuny
1
Napisanych postów
144
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
1796
ja rowniez ...
polecam laczenie styli....z przewaga na chwyty /latwiej walczyc z przeciwnikami wiekszymi z ktorymi w walce tradycyjnej nie mialbym szans/ ....oczywiscie polecam JJ...), kopniecia i uderzenia tez sa super ale sluza glownie do zmylenia przeciwnia ....sa zaczepne ....i wtedy parter i jest juz twoj...)
ZgreD
"To nie sztuka zabić jeża ale kruka co go stuka... "