Witam,
Mam następujący problem. Ćwicze SW i nie powiem, że jestem słaby ale gdy przyjdzie co do czego to nie potrafię nic zrobić. WIem, że to problem raczej natury psychicznej. Na plakatach różnych szkół samoobrony widziałem kilka punktów, króre przykuły moją uwagę ale niestety nie moge ich dokładnie zacytować. Chodziło mniej wiecej o wyrobieniu odruchów oraz pomaganie w psychicznym nastawieniu do takich sytuacji. Czy ktoś wie na jakiej zasadzie się to odbywa ?
Mam następujący problem. Ćwicze SW i nie powiem, że jestem słaby ale gdy przyjdzie co do czego to nie potrafię nic zrobić. WIem, że to problem raczej natury psychicznej. Na plakatach różnych szkół samoobrony widziałem kilka punktów, króre przykuły moją uwagę ale niestety nie moge ich dokładnie zacytować. Chodziło mniej wiecej o wyrobieniu odruchów oraz pomaganie w psychicznym nastawieniu do takich sytuacji. Czy ktoś wie na jakiej zasadzie się to odbywa ?
Krzysztof Piekarz
tak jak odruchowo zbijasz ręką gdy ktoś ci macha przed oczami rękoma