SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Miecz czy nie miecz? O to jest pytanie

temat działu:

Scena MMA i K-1

słowa kluczowe: , ,

Ilość wyświetleń tematu: 3852

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10867 Napisanych postów 49611 Wiek 27 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 57816
Nie wiem jak reszta wypowiadajacych sie na forum osob ale mnie bardzo fascynuja miecze. Jestem szczesliwym posiadaczem tzw. 'poltoraka' czy jak ktos woli 'bastard sword'. Ogolnie lubie walke bronia historyczna (naleze do bractwa rycerskiego). Cwicze tez AIKIDO wiec sila rzeczy pociagnelo mnie w nieco innym kierunku i zaczalem walczyc katana (z tepym ostrzem). Oczywiscie bokken i jo rowniez.
Chcialem sie zapytac czy sa tu jacys zwolennicy bialej broni a jesli tak to jakiej. Zainteresowal mnie rozniez jeden z topicow o sztyletach. Czy moze mi ktos powiedziec w jakia klinge zaopatrzyc sie na poczatek i gdzie znalezc jakies materialy na ten temat (siec, ksiazki etc.). Mi jak na razie udalo sie upolowac ksiazeczke pt. 'Kendo' pana Hiroshi Ozawy. Jesli ktos ma namiary skad mozna skolowac jakies filmiki z walk na miecze (ewentualnie cos pokrewnego) to bede bardzo wdzieczny za wszelkie informacje na ten temat.

Morgoth
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120

Wyjątkowo przepyszny zestaw!

Zgarnij 3X NUTLOVE 500 w MEGA niskiej cenie!

KUP TERAZ
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 4 Napisanych postów 2914 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 17433
Daj mi znać, a pogrzebię u siebie. Mam jakieś mpegi o iai.
A co do książek to niestety udało Ci się upolować jedyną sensowną książkę na rynku. Widziałem jeszcze jedną z prezentacją kata iai i chyba tytuł jej był: Sekrety samrajów Szymankiewicza ale głowy nie dam.

Fighter
Moderator: Sztuki Walki
Zapraszam do dyskusji.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10867 Napisanych postów 49611 Wiek 27 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 57816
Daje znac:) Jak mozesz to wrzuc te filmiki na jakis ftp albo podaj adres skad moge sobie zassac. Jak by co to moj nr. icq: 6005664
Co do ksiazek to rzeczywiscie biednie na naszym rynku a jak juz cos sie trafi to albo nic nie warte pozycje albo maxymalna drozyzna.
Masz moze dojscie do kogos kto kuje dobre klingi? Ja swoja breche sprowadzalem od czeskiego kowala.

Pozdro,
Morgoth
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 4 Napisanych postów 2914 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 17433
Ja swoje miecze sprowadzałem ze Stanów i poza ceną niewiele było w nich dobrego niestety.
Jest kowal koło Poznania, który współpracuje ze sklepem Samuraj na Wronieckiej. Zdaje sie, że może skuć klingę ale jej jakości nie gwarantuje.
Poza tym pisałeś, że używasz tępego miecza to co Ci za różnica jaka stal

Fighter
Moderator: Sztuki Walki
Zapraszam do dyskusji.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10867 Napisanych postów 49611 Wiek 27 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 57816
Ooo...
Roznica jest spora. Przedewszystkim w wytrzymalosci i wadze. Jesli cwiczysz kata to wszystko Ci jedno ale jesli sparujesz z kims to wtedy potrzeba dobrze wykutej stali. Sam widzialem jak kumpel sciol (doslownie) koniec klingi drugiemu kumplowi:)
Wberw temu co sie powszechnie uwaza katany nie byly niezniszczalne. Wlasciwie to byly cholernie kruche (dlatego tak olbrzymi nacisk sie kladlo na prawidlowe prowadzenie ciecia).

Morgoth
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 290 Napisanych postów 17217 Wiek 41 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 86315
Diament jest najtwardszym z minerałów, a nieodpowiednio prowadzony nie przetnie szkła i sam sie zniszczy. Technika to podstawa. Ja też coś pogrzebię.
Pozdrawiam,

Mawashi

"Lepiej być kanciastym czymś, niż okrągłym niczym"

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 4 Napisanych postów 2914 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 17433
No ja pisze o kata a nie o sprawaniu. Wybacz ale sparowanie nawet tępą jak dupa klinką może zrobić poważną krzywdę partnerowi. Osobiście potępiam takie praktywki do tego jest bokken lub shinai.

Fighter
Moderator: Sztuki Walki
Zapraszam do dyskusji.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10867 Napisanych postów 49611 Wiek 27 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 57816
Ja jestem milosnikiem mieczy, niestety dosyc biernym :(

Probowalem sie kiedys zapisac do bractwa rycerskiego, ale z powodu baraku czasu - na razie jest to w zakresie tzw. marzen :)

Co do mieczy - to tylko sredniowieczne - glownie poltora i dwureczne, miecze japonskie - mimo podziwu dla kunsztu - jakos mnie nie pociagaja.

Miecza jak na razie nie posiadam - bo nie mam kiedy go zrobic - bo zrobic go zamierzam samodzielnie - jak na razie zrobilem sobie sztylet - kuta rekojesc, trawione ostrze (tak dla bajeru). Rozwazalem zakup miecza, ale nie podoba mi sie sposob wykonywania wiekszosci mieczy przez obecnych kowali - klingi przewaznie nie sa calkowicie kute tylko frezowane i szlifowane, kowalskiej roboty jest tam naprawde niewiele - chyba, ze ktos zna kowala ktory robi to inaczej - z checia sie dowiem.

bst
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10867 Napisanych postów 49611 Wiek 27 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 57816
Teraz raczej nie kupisz na prawde kutej klingi (mowie o broni sredniowiecznej). Ci co w tym siedza i robia dobry sprzet to czesi a oni nie wykuwaja tylko 'wyciagaja'. Nie znam doklanych technicznych szczegolow jak to przebiega ale wiem po swoim mieczu, ze sprawuje sie calkiem dobrze. Jak na swoja cene jest niezbyt ciezki i nie szczerbi sie za bardzo.
Jesli juz uprzesz sie na zakup kutej klingi (i ma to byc klinga uzytkowa) to trzeba sie liczyc ze sporymi kosztami. Co do wykuwania samemu... Nie wiem jaka masz praktyke w tym zakresie ale wykucie w miare porzadnego ostrza jest dosyc skomplikowana sprawa. Tu juz nie chodzi o sam ksztalt ale i odpowiednie chartowanie zeby nadac stali odpowiednia wytrzymalosc a przy tym sprezystosc.

Niebezpieczenstwo podczas sparingow istnieje zawsze (nawet jak sie cwiczy techniki z AIKIDO) ale jesli robi sie to z gowa mozna je bardzo zminimalizowac. Ja w ciagu wszystkich moich walk tylko raz zostalem zraniony i to niezbyt powaznie. Wszystko zalezy od cwiczacych osob. Jesli trafi sie jakis oszolom ktoryego prowadzi miecz a nie na odwrot to wtedy moga sie zdarzyc rozne wypadki. Mowcie co chcecie ale cwiczac tylo kata nigdy nie nauczysz sie skutecznie walczyc. Owszem kata bardzo poprawia technike ale nie uczy odruchow ktore sa niezbedne w prawdziwej walce. Oczywiscie zalezy jeszcze kto co chce osiagnac. Ja chce umiec walczyc ale ktos inny moze cwiczyc dla czystej przyjemnosci z samego cwiczenia.
bst do jakiego bractwa chciales isc?

Morgoth
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10867 Napisanych postów 49611 Wiek 27 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 57816
Wiem jak to czesi robia - i mi sie to troche nie podoba.
Jak dla mnie trudnosc wykonania miecza to wlasnie problem z dobrym osprzetem kuzniczym (czyli glownie palenisko). sztylet robilem i hartowalem samemu - fakt, ze wlasciwosci klinkgi sztyletu sa nieco inne niz miecza - ale jakos sie trzyma :)

Do bractwa rycerskiego - probowalem do jakiegos ale juz nie pamietam nazwy.

bst
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10867 Napisanych postów 49611 Wiek 27 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 57816
Wlasnie panowie fachowcy z checia sie dowiem co to znaczy miecz poltorareczny - ze niby jak ktos slabszy to dwiema rekoma walczy a jak silniejszy to jedna?
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Czy można SAMEMU nauczyć się BIĆ?

Następny temat

Wariacje na temat Combatu ;-) [zdjecia]

whey deli