Smutne to jest to, jak Tyson mógł przetracić 100 mln $
no soryyy
PITTT a wiedziałeś walke Sappa z Rayem Sefo? Ray ma identyczne warunki jak Tyson, a mimo to jak chciał, to cios lądował na szczenie Sappa bez problemów!
Także Tyson za najlepszych dni by powalił Sappa.
Ale teraz, może być róznie.
no soryyy
PITTT a wiedziałeś walke Sappa z Rayem Sefo? Ray ma identyczne warunki jak Tyson, a mimo to jak chciał, to cios lądował na szczenie Sappa bez problemów!
Także Tyson za najlepszych dni by powalił Sappa.
Ale teraz, może być róznie.
Wyciąg z regulaminu :
Ptk.4 - "wortal" ma zawsze racje
Nie klikaj http://wortal.prv.pl
sefo by rozniósł Mike w proch i pył
Przecież nawet juz w boksie, którego kiedyś był Żelazny Mike niepodzielnym krolem znalzł pogromców... i to bynajmniej nie były przypadkowe porażki, tylko był po prostu gorszy w tych walkach. podziwiałem go kiedyś za to do czego doszedł, ale niestety upadł, może to i wina ludzi , którzy go otaczali, ale i on sam nie jest święty


