Jak powiedzial na poczatku Tomek, bieps to chyba najwazniejsza partia miesni, grajaca szczegolna role u zawodniko walczacych w hak.
Armwrestlingowe
cwiczenia na biceps wygladaja jednak inaczej niz te nazwijmy to "kulturystyczne".
Przede wszystkim najlepiej jak mamy hantle o grubym gryfie (chwycie).Te armwrestlingowe zazwyczaj maja ok 7-8m cm srednicy.Po co to wszystko?
A po to zeby w czasie cwiczen takim gryfem caly czas pracowaly nasze palce, mocno pracujace aby gruby chwyt nie wypadl nam z reki. Drugim plusem jest to, ze cwiczac na grubym chwycie "rozbijaja" nam sie poduchy dloni, dlon (oczywiscie baardzo powoli) niejako sie rozszerza. I po trzecie przy cwiczeniu przedramienia na takim grubym gryfie, ruch "nawijajacy" jest zdecydowanie bardziej naturalny, mocniej pracuja palce i sam nadgarstek a gruby chwyt bardziej imituje dlon przeciwnika.
Po drugie armwrestlerzy raczej nie wykonuja pelnych ruchow w czasie cwiczenia bicepsa. Robia polruchy, czyli opuszczaja hantle do kata ok 90 stopni i z powrotem. Przy tym staramy sie, aby opuszczac wolniej a unosic ciezar szybciej. Do tego doskonale do wywiczenia wytrzymalosci i zwiekszenia sily przetrzymania w kącie sa cwiczenia izostatyczne czyli np.opuszczamy ciezar, zatrzymujemy w kacie prostym i trzymamy tak dlugo az hantla nie walnie w podloge.
A jak mocny powinien byc sam biceps?? Nie moglem sie powstrzymac i zamnieszczam niesamowite zdjecie. Mlodszy z braci Babayew- Ruslan, wazacy niecale 70 kg trzyma wlasnie w kaciem prostym 100 kg. :/