Ja mailem pare walk z gosciem ciezszym o 30kg. O takim samym stazu treningowym....to jest dopiero wyzwanie. Sam lekki nie jestem bo waze ponad 90 kg. Ale gosc z taka waga to miazdzy. Gdy dojdzie do dosiadu/pozycji bocznej i sie polozy na nas.....wrrr. Pare razy odklepalem. Nie musial nawet zadnej techniki konczacej stosowac.
...
Ano. Nadwagi troche on ma. Ja akurat tlusty nie jestem raczej, za chuderlaka tez sie nie mam(w koncu sportami sie interesuje odkad siegam pamiecia) a mimo tego mam z nim problemy. Acha jeszcze ze wspomne ze silowo stoimy na rownym poziomie. Wytrzymalosciowo to ja spokojnie lepszy, z tym ze ile sie da wytrzymac majac na sobie 130kg. W kazdym razie....naprawde podziwiam Minotaura w walce z B. Sappem.
...
ja go podziwiam i bez tego. co do tematu - nieżle mi szło w mojej gardzie z gościem cięższym ode mnie o 15-20 kg, więc myslę, że od tego wartoby zacząc, zwłąszcza gdy próbuje przygnieść.
...
Cięzki klocek, który nie wie co robić i jest zbliżony siłą nie stanowi problemu. Problemem jest ciężki klocek dwa razy silniejszy (150 kg na klatę) o dłuższym stażu treningowym (ja 3 miesiące on ponad pół roku). Co wtedy?
...
Trzeba pić zioła hehe
W tym momencie zostajesz przeżuty i wypluty.
W tym momencie zostajesz przeżuty i wypluty.
W gruncie rzeczy jestem fajny ale w morde też potrafie dać
Fight Division Grudziądz Team
...
Zajmij sie lepiej klockami o twoim stazu bo nie masz z nim szans.
Z drugiej strony to pol roku to nie jest jakis dlugi staz i nie powinno byc duzych roznic. Nie liczy sie ile bierze na klate tylko jak umie walczyc. cwicz z nim duzo albo odpusc.
Z drugiej strony to pol roku to nie jest jakis dlugi staz i nie powinno byc duzych roznic. Nie liczy sie ile bierze na klate tylko jak umie walczyc. cwicz z nim duzo albo odpusc.
...
Doszedłem do wniosku, że postawię na technikę. Klocki walczą ze sobą zawzięcie, ważna dla nich jest każda wygrana walka, ale robią to bez finezji, siłowo przy słabej technice. Pójdę odwrotną drogą, postaram się walczyć technicznie w mojej wadze, a za jakiś czas spróbuję się z klockami ponownie. Myślę, że jak z 3 treningów 2 przeznaczę na technikę zamiast na walki to będzie to dla mnie z korzyścią. Co o tym sądzicie?
...
tzn jak na technikę zamiast na walki? Cwiczysz techniki, potem sparing. Dobrze zostac po cwiczeniach i spokojnie przerobic techniki. Dobrze robic sparing zadaniowy, koncentrując sie na mkilku wybranych technikach. Ale gdy trener wyznacza czas na normalna kulanke to się normalnie kulasz.
Gory upajaja.Czlowiek uzalezniony od nich jest nie do wyleczenia.Mozna pokonac alkoholizm,narkomanie,slabosc do lekow.
Fascynacji gorami nie można.
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Poprzedni temat
Tylko ''Rekin'' nie boi się ''Diablo''
Następny temat
.