Szacuny
1
Napisanych postów
103
Wiek
37 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
1402
Ja mam mieszane uczucie co do gali. Widowisko przyzwoite ale z organizacja gorzej. Ring wydawal mi sie jak z papieru, Juras chyba 3 razy z niego prawie wylecial a obsluga medyczna to zenada, na prawde przydalby sie tam jakis cutmen bo bandazowanie glowy zawodnika w walce to jest nieporozumienie. Ci panowie niewiele mieli wspolnego z medycyna sportowa.
Szacuny
1
Napisanych postów
103
Wiek
37 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
1402
A jeszcze dla mnie ten Shonie Carter to troche denne wrazenie zrobil, kontuzji sie nabawil(jak schodzil z ringu to nic nie bylo widac, widocznie sie wywalil na schodach) i zaraz potem siedzial juz w swoim kozackim stroju i piwko saczyl.