ja miałem podobny problem jak jeszcze nietrenowałem boksu
tzn byłem na początku sztywniak ale ten strach mozna przezwyciezyc w 1 sposob tzn na poczatku isc ostro a jak dostaniesz kilka bomb to sie bardziej w****isz i bedziesz juz normalnie walczyl bedziesz mial poprostu chec mu dokopac, odegrac sie.Ja mam teraz inny problem wiekszy,tzn przeciwnik wie kiedy zadam cios bo robie to sztywno itd poprostu taki charakterystyczny taniec :] musze sie nauczyc luzno bic bez przygotowania niemachajac np lewa reka przed lewym prostym :/ niewie ktos z was jak tego dokonac / mieliscie moze podobny problem??
tzn byłem na początku sztywniak ale ten strach mozna przezwyciezyc w 1 sposob tzn na poczatku isc ostro a jak dostaniesz kilka bomb to sie bardziej w****isz i bedziesz juz normalnie walczyl bedziesz mial poprostu chec mu dokopac, odegrac sie.Ja mam teraz inny problem wiekszy,tzn przeciwnik wie kiedy zadam cios bo robie to sztywno itd poprostu taki charakterystyczny taniec :] musze sie nauczyc luzno bic bez przygotowania niemachajac np lewa reka przed lewym prostym :/ niewie ktos z was jak tego dokonac / mieliscie moze podobny problem??

