ja ostatnio atakowałem pierwszego od dawna browara to po moze połowie zlłay mnie poty jak***** jakos ałabo m sie zrobiło chciałem usiasc gdzieś i odpoczac...
naszczescie sie szlugami i kolejnym piwem podleczyłem
naszczescie sie szlugami i kolejnym piwem podleczyłem
no pain, no game
