Szacuny
0
Napisanych postów
26
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
817
Mam małą prośbe....ostatnio zaczęłam biegać i chciałabym osiagnąć jak najlepszy czas i długośc dystansu, dlatego prosze napiszcie mi jak najlepiej powinnam sie odzywiać, czego jeść najmniej, co na sniadanie a co na kolacje... Prosze
"Każdy dzień przezywaj tak, jakby buł Twoim ostatnim."
Szacuny
1
Napisanych postów
353
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
2573
po prostu zdrowo sie odzywiaj zapomnij o fast foodach, jedz duzo warzyw, jesli juz mieso lub wędliny to chude, no i dbaj o to zeby dostarczac odpowiednią ilosc weglowodanów i kalorii zebys nie padla pozatym oczywisce przyda sie wzbogacanie tego wszystkiego o magnez i wapn który jest odpowiedzialny za kurczliwosc mięśni, dlaego proponowałbym jest pomidorki albo pic z nich soczek
Szacuny
20
Napisanych postów
2194
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
16768
Jeśli biegasz dłuższe dystanse to oprzyj bardziej diete na węglowodanach,a jeśli sprinterką to bardziej na białku.Choć zależy też jaką sprinterką bo 400metrowcy też inaczej jedząPrócz tego co zaproponował kolega wyżej to dobrze jakbyś zaopatrzyła się w jakiś izotonik(Isostar,Maxpower)
Zmieniony przez - anferny w dniu 2005-07-09 09:58:12
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
tak, ale na długie dystanse
na krótkich trzeba jednak mieć silna budowę, sporo masy mięśniowej i odpowiedni power, a do maratonu z kolei można mieć sylwetke dziecka z głodującej Etiopii hrhr
nie zmienia to jednak faktu że niski % tkanki tłuszczowej jest wskazany zawsze - ma sie wtedy mniejszy balast i lepszą relację siły do masy
Szacuny
0
Napisanych postów
14
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
134
Ej no jak byłem biegaczem to zawsze jadłem z pół kilo kiełbasy na śniadanie i miałem siły latać później, jeśli chcesz po prostu biegać a nie zostać mistrzem świata to jedz jak lubisz :)tylko nigdy dzień przed startem wódki nie pij, bo to trucizna