frontkick: Tak w ogóle to kości mięśnie i te inne co wypisywałeś że słabe kruche itd. to raczej niezbyt masz rację bo jeździłem na rowerze na desce i się jakoś nie połamałem tak pozatym to nie mówiłem że siedzę cały czas w fotelu i wpierdzielam chrupki z colą, trochę się ruszam
Gdyby było tak że ktoś po 18 roku zycia jest beznadziejny to nic by nie mógł robić, tylko siedzieć na wózku inwalidzkim. Sport nie kończy się tylko na dyscyplinach związanych z walką. P.S. Co trenujecie? Tak z ciekawości pytam
Gdyby było tak że ktoś po 18 roku zycia jest beznadziejny to nic by nie mógł robić, tylko siedzieć na wózku inwalidzkim. Sport nie kończy się tylko na dyscyplinach związanych z walką. P.S. Co trenujecie? Tak z ciekawości pytam
w życiu się nimi nie sugerowałem! Raczej książkami o sztukach walki, np. Jerzego Miłkowskiego. A pytam się o to czy mam jeszcze szanse bo u mnie z pieniędzmi się nie przelewa więc nie wiem czy jest sens zbierać kase na