O właśnie mi się przypomniał ten post
Haldo już Ci odp. na temat tego, co mi jest
Więc mam zwykłe nasilenie deprechy, na którą cierpię już prawie pół życia, więc mam super i miałem super życie nie ma, co
A czym moje nasilenie deprechy jest spowodowane:
1. Problemami
2. ***aną maturą a raczej tym, że jej nie zdam, ponieważ nie jestem jakiś geniuszem by się uczyć oprócz tych przedmiotów, co wybrałem do matury to innych przedmiotów żeby semestr ostatni zaliczyć!
3. Wywalenie w błoto nie zbyt małej sumki (500 zł.)
4. Poręczenie za kumpla i czekanie na zwrot kasy + zysk
5. Wiosna, której nienawidzę np. z powodu tego, że mam podwyższone libido i nie mam co ruchać
6. Moje życie to pasmo niepowodzeń
7. Liczba osób, na których się nie "przejechałem" wynosi hmm zero?(!)
...
A co do profilaktyki od października mam zamiar się udać do psychiatry, bo też mi się ****a nie chce mam typowego dołka depresyjnego na nic nie mam ochoty chodź nie czuję się zmęczony a kasy oczywiście zero
Zmieniony przez - Outsider85 w dniu 2005-03-23 15:55:01