Dzien dobry. Pytanie o tłuszcze w diecie b2, w3 - na podst. tematu Tyki. Ogolnie ja: 31 lat, 174 cm, 65 kg, 27,6 tk. tł, czyli waga bez tluszczu: 47 kg. Praca od 8ej do 16tej siedzaca, ale biuro duze, wiec troche biegam, poza tym w ciagu dnia wyjscie do banku, urzedow itp, codziennie na 17tą -w tygodniu - fitness 2 godziny, najczesciej 10 min rozgrzewka, rozciaganie, 45 min rower, 45 min boxing, jakies tance, abt, abs, albo klasycznie ze sztanga albo hantelkami, 15 min rozciaganie. W weekendy ćwiczenia te same, tylko ze albo 0d 11tej do 13tej albo od 17tej do 19tej. Moze raz na miesiac odpuszczam jakis dzien zupelnie, raz na miesiac ide tylko na godzine i raz na miesiac ide cwiczyc, ale sie lenię
.
I tak sobie licze idete by Tyka: 2b/3w i oto co mi wychodzi:
Tylko nie wiem, czy tak jak w tym poscie liczyc diete na moje kilogramy z % tluszczu (65kg) czy w moim przypadku wziac te 47 kg suchej?
Cos mi sie wydaje, ze gdzies tez tu czytalam dyskusje na ten wlasnie temat i zdania byly rozne, ze tluszcz tez potrzeba odzywiac i trzeba go liczyc, a innym razem poprawiona czyjas diete, ze wlasnie trzeba liczyc sucha mase.
No i cel: redukcja, z tym, ze nie zalezy mi na schudnieciu szybkim, moze byc 0,5 kg/tydz.
Na wszelki wypadek policzylam i tak i tak i oto co wyszlo:
Dla tych 47 kg:
zapotrzebowanie: 2315 kcal - 500 = 1815 kcal.
bialko (2g/kg) = 94g = 376 kcal
weglowodany (3g/kg) = 141g = 564 kcal
tluszcze (0,8 g/kg) = 37,6 g = 150 kcal
Brakuje mi 725 kcal ??!!
To samo dla 65 kg:
zapotrzeb.: 2623kcal - 500kcal = 2123
b: 130 g = 520 k
ww: 195g = 780 kcal
tł: 52g = 468 kcal
Tu brakuje 355 kcal.
Gdzie zle licze? I ktora wage przyjac?
Posilki za pomoca kalkulatora (link rowniez od Tyki
i qazara ) licze bez problemu, z zasadami rano wegle co posilek coraz mniej, wieczorem tylko bialko, po treningu duzy posilek wegle + bialko (moj przedostatni - ok 20tej, 20.30), ostatni to tylko chudy twarog albo odzywka bialkowa.
Oczywiscie zdarzaja sie odstepstwa, np dzisiaj ide na kolacje - przedostatni posilek - do rodzicow
- krokieciki mniam, te kcal staram sie w polowie choc zgubic w dwoch poprzednich posilkach i troche jutro - dobrze tak??
I domyslam sie, ze cwiczenia nie sa idealne, ale jak zaznaczylam, nie zalezy mi na spektakularnych efektach od razu, nic na sile, a to co cwicze teraz po prostu lubie
.
Co Wy na to?
motylkiem będę
Krzysztof Piekarz
ja bym liczyl na sucha mase ciala
.
.
) moze byc? Bo te moje nozki to na rowerze pedałuja ostro dzien w dzien?...