hmm - czy sie zgadzam z tym topiciem. nie do konca. nie podoba mi sie np ze napisane jesc zeby nie jesc wieprzowiny - niby czemu nie? i dlaczego tylko chude wedliny? a czemu podroby nie - znaczy np watroba, zoladki, serca czy nerki odpadaja? nie chce odpowiedzi na te pytania, poprostu mam inne poglady. nie boje sie tluszczow nasyconych, ostatnio znacznie je zwiekszylem. Z weglowodanow napisane ze jemy glukoze, platki, carbo (znaczy odzywke?). glukoze na low-carb??? albo odzywki wysokoweglowodanowe? jasne, ze jesli masz limit np 72gr wegli dziennie to mozesz to zjadac w roznej postaci - np czystej glukozy, tylko po co? nie lepiej zjesc jakies warzyko czy owoc? ja przynamniej wole.
w tluszczach jest napisane ze mozna jesc zoltka jaj, ale nalezy unikac tluszczow nasyconych. jest to ciut niekonsekwentne jak dla mnie.
poza tym ja wole 3 a nie 6 posilkow. no i w zadnym wypadku carbo po treningu. po co?
a co do robienia masy miesniowej na low-carb. jasne ze mozna. i to jak mozna!
pozd
WiRAHA
w tluszczach jest napisane ze mozna jesc zoltka jaj, ale nalezy unikac tluszczow nasyconych. jest to ciut niekonsekwentne jak dla mnie.
poza tym ja wole 3 a nie 6 posilkow. no i w zadnym wypadku carbo po treningu. po co?
a co do robienia masy miesniowej na low-carb. jasne ze mozna. i to jak mozna!
pozd
WiRAHA
do uzpelnienaia czesciowo glikogenu to oczywisite i przyjecia kretayny(insulina i tak sie nie wytwarza),reszta z warzyw
)
to doskonale...zatem spróbuję powalczyć w oparciu o te informacje.. Dzieki.. Jeśli przyszłoby WAM coś jeszcze do głowy na temat diety niskow. to chętnie skorzystam i wydaje mi sie, że może to być cennym źródłem nie tylko dla mnie lecz i przełomem dla innych. Zatem Piszcie jak najwięcej na ten temat. Pozdrawiam.