Przepraszam panowie ze się wtrącę, ale wydaje mi się ze mogę .
Trenuje SW od...w sumie od dziecka .Nie jestem jakimś wymiataczem ale na pewno się napatrzyłem i na gadałem z najróżniejszymi osobnikami -począwszy od trenerów kończywszy na "uczniach" ulicznikach.
Na początek to na pewno nie można porównywać combatu do SW(bez sensu)
Po drogie trenuje obecnie Kravke i jestem qrewsko zadowolony. Machałem w TK(itf) przez pare lat i w Karate Kyo i Sho, rzucali mnie na judo bjj jj, byłem nawet na capie i ćwiczyłem z kumplem który pare lat ćwiczył kalaki .
Mogę wam jedno powiedzieć KM jest naprawdę dobrym combatem gdyby tak nie było nie była by stosowana w wojsku, siłach specjalnych i komórkach wywiadowczych.
Ludzie nie lubią i zje.. kravke ponieważ jest na max chamska i bezpośrednia. Zero efektywności tylko czysta skuteczność.(kopy na krocze są skuteczne i nie wymagają specjalnego rozciągnięcia i rozgrzania dlatego mogą się sprawdzić np. na dyskotece, tramwaju?)
MT jest idealne dla wielu nie zaprzeczam ale ma tez swoje słabości. Np.
wysokie kopnięcia...na ulicy o 3 nad ranem po paru piwkach nie jesteś zbytnio rozgrzany i skoordynowany więc ...heh cóż życzę powodzenia z takimi butami..
A na MT trenujecie jak walczyć z naćpanym ?albo najeżanym ? albo jak się obronić w kiblu w lokalu?
MT jest za bardzo sportowe i za bardzo widowiskowe(nie mowie ze jest słabe czy źle itp.)tylko tak jak kravka nie jest bezbłędna.
Jeśli chodzi o mnie to ja już zostanę przy kravce 2 razy uratowała mi życie raz przed 5 przeciwnikami. Zamiast wylądować na ciężkiej terapii wylądowałem tylko na chirurgii(ogólnie w ****ę dostałem ale jakoś się obroniłem) .Nie było pięknie ale na solo już później z tej 5 nikt nie chciał wyjść. A za 2 razem uratowałem brata przed tulipanem w głowę przed lokalem .Złapałem wyrwałem rzuciłem i skatowałem -wpadłem w tras.
My w kravke nazywamy to kontrolowana agresja(mamy specjalne treningi).
Ogolenie polecam spróbować samemu a nie w kolko powtarzać cudze opinie.
Po za tym co by nie było mam naprawdę wykwalifikowanych trenerów którzy maja naprawdę WIELKE dosw.
dzięki i sorki za wtrącenie.
P.S.
Nie walczą style/combaty tylko ludzie..
Moje motto: Najlepsza pasta na glana, morda skejta rozj..na. ;)