Szacuny
0
Napisanych postów
5
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
40
1. Miesiąc temu zaczałem ćwiczyć karate kyokushi. Na razie słąbo mi idzie jak to na początku. Po jakim czsie zauważe jakieśpostępy w nauce??
2. Kiedy mogę zdawać na pierwszy pas (pomarańczowy) i co muszę umieć?? Jakieś kata czy tylko pojedyńcze techniki??
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
karate to nie wyscig..... zalezy co nazywasz postepami?? wszystko zalezy od Ciebie - jak sie bedziesz przykladal do treningow. czy np. w domu bedziesz tez sie rozciagal, przypominal techniki itd. bo mozesz "chodzic" na treningi i kilka lat i robic niewielkie postepy a mozesz "trenowac"
egzaminy zwyczajowo odbywaja sie 2 razy od roku. wiec pewnie zalapiesz sie na grudniowy egzamin. wymagania agzaminacyjne na poszczegolne stopnie znajdziesz w internecie. na 10 kyu nie ma form kata.
ale to czy bedziesz mogl zdawac egzamin to decyzja Twojego sensei. chociaz nie zdaza sie zeby ktos nie zostal dopuszczony do egzaminu na 10 kyu.
Szacuny
123
Napisanych postów
34575
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
195972
1. Stosunkowo szybko, zależy jak się do tego bedziesz przykładał.
2. Prawdopodobnie będziesz zdawał od razu na 9 kyu. Zdaje w sumie każdy kto umie kichon pierwszy
OLIMP ENG-PL TRANSLATOR:
2 capsules 3 times daily = 4 kapsułki 3-4 razy dziennie
Szacuny
0
Napisanych postów
73
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
3033
Ja tam ćwiczę Shotokan ponad rok i nadal mam żółty pas i jakoś dobrze mi z nim, nie spieszy mi się do pomarańczowego... Zresztą po co mi to - nikomu nie muszę nic udowadniać, ważne że ja z tego czerpię przyjemność
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
u mnie w sekcji od razu zdaja na 9 kyu na pierwszym egzaminie
radze ci duzo rozciagac sie w domu, bo jak bedziesz sie tylko na treningach rozciagal to postepow nie zrobisz, no i przykladaj sie i nie zniechecaj do wysilku. zauwazylem ze po roku treningu zostaje ok. 50% osob ktore zaczely trening chodzi o to zebys to lubil, bo gdy trenujesz zeby sie lepiej bic to od razu zrezygnuj...to jest moje zdanie, wiem ze wiele osob uwaza ze sztuki walki trenuje sie zeby sie dobrze bic na ulicy, ale dla mnie kyokushin to nie tylko cwiczenie ciala, ale PRZEDE WSZYSTKIM duszy
sorki ze nieco zszedlem z tematu, ale wykorzystalem okazje do napisania czegos madrego
Szacuny
0
Napisanych postów
191
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
3135
Po pierwsze SW sa dla ludzi wytrawaych, systematycznych, cierpliwych oraz umiejacych sie poswiecic danej dyscyplinie... Jesli wyrobisz w sobie te cechy to postepy same przyjda. POZDRO I WYTRWALOSCI W TRENINGACH!
Szacuny
41
Napisanych postów
10832
Wiek
45 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
38587
Nic dodac nic ująć. A po miesiącu to jeszcze prawie nic nie ma prawa ci sie udawać. Ćwicz pilnie, a za rok sam siebie nie poznasz. Tylko musisz sie uczyć, a nie tylko chodzic na treningi.