Ja również planowałem wstąpienie do WSOLąd w tym roku, jednak pewne sprawy zmusiły mnie do odłożenia tego na następny rok. Prawda jest taka, że jeśli planujesz odbyć roczne studium oficerskie to choćbyś był kaleką i tak się dostaniesz, ponieważ jest więcej miejsc niż kandydatów w tym roku. Jednak jeśli zamierzasz wstąpić zaraz po maturce to życzę Ci powodzenia, gdyż jest około 40 miejsc, masa kandydatów, z czego połowa dostanie się po znajomości. Przy egzaminie z wf-u bieg jest tylko (i na szczęście)na 1 km, nie trzeba więc, być wielkim biegaczem, żeby pokonać ten dystans w wystarczającym czasie. Prawda jest taka, że armia potrzebuje przedewszystkim ludzi zdrowych i wytrzymałych, niekoniecznie atletów. Całe egzaminy są więc przygotowane pod kątem wytrzymałości. Z resztą za sam typ budowy leptosomatycznej dostaje się więcej punktów, aniżeli za atletyczny. Oprócz tego masz jeszcze 10x10, pływanie na 50m i podciąganie się na drążku. Pozostaje życzyć Ci powodzenia, być może kiedyś się spotkamy.
Cierpliwość, cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość.
zainwestuj w dobre wkładki! No chyba że masz poważne obuwie. Wiem z praktyki że co tanie to drogie. I różnie się później płaci. Szkoda stopy.