Wstyd sie przyznac, ale..nie za bardzo umiem skakac na skakance
Kilka obrotow skakanki i pac - obija sie mi o nogi i jeszcze raz musze zaczynac. Moze skakanka jest zla - za krotka, za dluga do mojego wzrostu? Czy jest to kwestia wprawy i za 2, 3 treningi "samo wskoczy"? Czy moze jakos zle skacze? Jak to sie powinno robic?
P.S.
Prosze sie nie smiac
Kilka obrotow skakanki i pac - obija sie mi o nogi i jeszcze raz musze zaczynac. Moze skakanka jest zla - za krotka, za dluga do mojego wzrostu? Czy jest to kwestia wprawy i za 2, 3 treningi "samo wskoczy"? Czy moze jakos zle skacze? Jak to sie powinno robic?
P.S.
Prosze sie nie smiac

Krzysztof Piekarz

