Szacuny
11179
Napisanych postów
52130
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Biegam wieczorem około 45min Stosuje diete i zawsze po biegaiu robie około 35 podnoszenia nug na leżąco i 35 spięć brzucha. I jakoś to pomało idzie porsze o rady.
Zgóry dzięki
Szacuny
62
Napisanych postów
3655
Wiek
84 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
20217
To pewna koncepcja ale i tak nie rozwiaze problemu, gdyby robienie mast i rzezby dalo sie pogodzic w trybie zycia,cwiczeniach i diecie kazdy szanujacy sie amator kulturysta tak wlasnie by postepowal.
Szacuny
62
Napisanych postów
3655
Wiek
84 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
20217
Nie wiem o jakie rady Ci chodzi ale jesli zalezy ci na uwidocznieniu miesni brzucha to na Twoim miejscu biegalbym rano na czczo lub zaraz po silowni i raczej nie cwiczyl miesmni brzucha bezposrednio po powrocie. Jeslets wtedy zmeczony i cwiczenia nie sa tak efektywne pomimo szczerych checi.
Szacuny
11179
Napisanych postów
52130
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
To tak mam biegać rano lub po siłowni. Ale np rano to mam wstawać o 4:00 rano aby sie przebiec jak mam na 8:00 do budy. A lekcje kończe ze jak ide na siłownie i po siłowni jest prawie 7:00 i ide do domu zjadam małą przekąske odczekuje 1h i ide biegać. Nie wiem czy to jest dobrze zrobiony plan. Powiedz jak cos w nim jest żle
Szacuny
62
Napisanych postów
3655
Wiek
84 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
20217
To nie najlepszy pomysl. Mowiac po silowni mam na mysli ZARAZ po skonczeniu treningu, nic nie jesz ew. przyjmujesz suplementy (HMB lub BCAA). Mam podobny problem, rowniez chodze do szkoly na 7:30 i w tygodniu na czczo nie ma jak. Biegam wiec w sobote i niedziele na czczo a w pon,sr,pt zaraz po silowni 1 godzinke. Tak tez polecam bo efekty przychodza dosc szybko, a nie ciesz sie dobrym metabolizmem
Szacuny
7
Napisanych postów
904
Wiek
45 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
4911
Wszystko racja w tym bieganiem. Podstawa to na czczo choc nie wszyscy tak moga, albo od razu po treningu. Jak cwiczysz brzuch to skup sie bardziej na tym jak on pracuje. Musisz poczuc bol i cwiczyc dalej na granicy wytrzymalosci. Ciezko, ale ladnie daje.
Szacuny
11179
Napisanych postów
52130
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Si2uiel Tak dobra ale ja z siłowni mam około 30min do domu i puki sie przebiore to minie juz 1h po treningu. inaczej sie nie wyrobie. Tak mozna tez?
A ronie tak masz racje ale jak mi brzuch peka w szwach i nie dam rady robic i robie sie juz jak burak to jak dalej mam ćwiczyć?
Szacuny
62
Napisanych postów
3655
Wiek
84 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
20217
No to masz super. Proponuje ubrac sie tak by moc przybiec z silowni do domu. Ubierz np na siebie adidasy i dres ktory na silowni sciagniesz a pod spodem krotkie spodenki i koszulka. A w lecie tylko to. Tak jak mowisz od biedy tez by moglo byc ale gwarantuje ze stracilbys mnostwo miesni. Co do cwiczen brzucha to moim zdaniem zle oddychasz i to powoduje ze robisz sie czerwony i musisz przerwac. miesnie brzucha to miesnie jak kazde inne i tak jak przy kazdych innych nalezy pamietac o poprawnym oddychaniu. No chyba ze kolega Ronnie chcialby cos fachowego dodac.
Szacuny
11179
Napisanych postów
52130
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
No tak masz racje tylko musiałbym znaleśc droge gdzieś ścieszkami bo chyba w dresie i z tornistrem nie bede biegł przez miasto. Ja ide z budy prosto na siłownie bo silownia od budy jest 100m. Moożliwe ze źle odycham możesz mi powiedziec oprawidłowym wydychaniu powietrza i wdychaniu.
A wruciwszy do poczotką ze jak zaczynasz biegac to trzba pare warst dresy nakładac aby najgurbiej było na brzuchu i brzuch sie poci a w tkankach tłuszczowych jest duzo wody i ona się wypaca. Czy to prawda?
Szacuny
7
Napisanych postów
904
Wiek
45 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
4911
Nie radze biegac po powrocie do domu. To jest godzina odpoczynku dla miesni.One juz wtedy nie beda ci chcialy pracowac i wpadaja w katabolizm.Najlepiej od razu po treningu.Plecak mocno sobie zapnij jak nie mozesz nic innego z nim zrobic.Zamiast kilku par dresow kup sobie pas wyszczuplajacy za 26 zl.Co prawda Si2uiel ma inne zdanie (szacuneczek :), ale uwazam sie on sie przydaje.Czlowiek bardziej sie poci a z woda wytapia sie tez troche tluszczu. Nie wspomne juz o silnych bodzcach psychicznych.
Co sie tyczy oddychania to musisz je sobie wyregulowac. Na pewno nie wstrzymuj oddechu na max,myslac ze zrobisz jeszcze kilka powtorzen.Po prostu <b>zmeczysz sie</b> i stracisz dech.Jak Ci ciezko sprobuj przy kazdym powtorzeniu scisnac z calej sily miesnie brzucha to na pewno nie pozwoli zrobic ci tyle powt ile zaplanowales.Niezle kopie. :)