Dziennik treningowy https://www.sfd.pl/DT_laide__idę_po_zdrowie-t1220555.html
A tu wloska codziennosc https://www.instagram.com/prawdziwaitalia/
Zrobilam sobie mini spacerek w przerwie obiadowej, ale oczywiscie slonce wyszlo jak juz wrocilam do biura. No nic, wazne ze ruszylam sie z krzesla.
W ogole to nie wiem, czy wspominalam ale w czwartek ide do pulmonologa. Skoro co chwila mam jakies problemy z ukladem oddechowym to lepiej zeby mnie obejrzal. Zobaczymy, czy czegos sie dowiem ciekawego.

Dziennik treningowy https://www.sfd.pl/DT_laide__idę_po_zdrowie-t1220555.html
A tu wloska codziennosc https://www.instagram.com/prawdziwaitalia/
Zrobiłam delikatnie, bo podczas rozgrzewki na bieżni kręciło mi się trochę w głowie i czułam się trochę słabo. Następnym razem pójdzie lepiej.
Biorąc pod uwagę fakt, że do egzaminów w lutym mam mega napięty grafik i jestem coraz bardziej wykończona, uznałam że będę robić 3 serie, żeby chociaż trochę czasu "odzyskać". Potem będzie trochę luźniej, to dorzucę czwartą serię. Wolę się nie zajechać i nie zniechęcić, bo niestety aktualnie moje treningi to patrzenie na zegarek i liczenie czy się że wszystkim wyrobie i czy zdążę się wyspać.
Z ciekawości - jak długo trwają Wasze treningi? Mi wczoraj siłowy zajął 35 minut no i 10 minut rozgrzewki. Mam wrażenie, że marnie, ale swoją drogą nie tracę czasu pomiędzy seriami, 60s odpoczynku, ewentualnie zmiana ciężaru w tym (więc czasem trwa to dłużej) i cisnę dalej.

Dziennik treningowy https://www.sfd.pl/DT_laide__idę_po_zdrowie-t1220555.html
A tu wloska codziennosc https://www.instagram.com/prawdziwaitalia/
madzia_666U mnie licze zawsze trening ze 2 godziny z rozgrzewka. Plus kardio o ile robie po treningu.
Moj trening to dla Ciebie rozgrzewka praktycznie
Ale jak juz bede miala wiecej czasu do dyspozycji, to bede chetnie wydluzac.
Praktycznie wracam do domu o 19 po 12h nieobecnosci, daje sobie 20-30 minut na przebranie sie, ogarniecie bezwzglednego minimum w mieszkaniu (np wyciagniecie z torby pudelka po obiedzie, wstawienie prania i inne duperele tego typu), wyprowadzam psa i robi sie 20.30. Ide na silownie, potem zanim przygotuje jedzenie to robi sie 22, prysznic i spac, bo budzik dzwoni o 6. I tak dwa razy w tygodniu, bo we wtorki i czwartki mam kurs 21-23, wiec jem przed wyjsciem z domu. W srody salsa, wracam 22-22.30 i dopiero wtedy gotuje/jem.
Jak juz skoncze kurs, to bede miala cale 2 dni wolne w tygodniu, bedzie mi latwiej zagospodarowac czas.
No, chyba, ze mi zaakceptuja moja propozycje uciecia odrobine etatu, wtedy to juz dopiero bedzie luksus.
Dziennik treningowy https://www.sfd.pl/DT_laide__idę_po_zdrowie-t1220555.html
A tu wloska codziennosc https://www.instagram.com/prawdziwaitalia/

madzia_666No tak, czasem jest naprawdę ciężko i po prostu nic się nie da zrobić by ten czas wygospodarować, 35 min to i tak o wiele lepiej niż nic, więc nie przejmuj się tylko działaj tak jak ci pozwala życie, bez spiny, myślę że moze bys mogła wygospodarować więcej czasu gdybyś prosto po pracy jeździła na siłkę, tylko jest pies w domu co może być kłopotem, bo pewnie ktoś go musi biedaka wyprowadzić. Wykorzystuj po prostu to co masz i tyle![]()
Dokladnie, moj maz ja wyprowadza rano wiec ja to robie wieczorem. Niby on ma do biura duzo blizej, ale oprocz 40h na etacie wyrabia kolejne 20-30 na wlasnej dzialalnosci wiec jakos musimy sobie wzajemnie pomagac.
Myslalam tez, zeby zapisac sie do silowni pod biurem, i isc tam zaraz po pracy, ale targanie tylu rzeczy ze soba w autobusie chyba mnie przerasta. Ale moze sprobuje np w styczniu! W zimie moge dojechac do domu na prysznic a w lecie w sumie nie trzeba wlosow suszyc. + jest lepiej wyposazona od mojej i mam ja doslownie na przeciwko przystanku autobusowego.
Coz, nikt mnie nie goni, wazne ze robie cokolwiek, zamiast siedziec bezczynnie na kanapie. Czas sie znajdzie predzej czy pozniej. A jakby nie patrzec, miedzy silownia, salsa i cardio (chociaz cardio jest akurat u mnie na ostatnim miejscu) to cwicze 3-4 razy w tygodniu + spacery. Zle nie jest!
Dziennik treningowy https://www.sfd.pl/DT_laide__idę_po_zdrowie-t1220555.html
A tu wloska codziennosc https://www.instagram.com/prawdziwaitalia/
madzia_666Przyznam szczerze że ja nigdy na siłowni nie biorę prysznica jak trenuje po pracy, Szkoda mi tracić czas na to i właśnie niepotrzebne dźwiganie tylu gadżetów, jadę prosto do domu i tam się ogarniam, jak trenowałam jakiś czas przed pracą no to musiałam sie kąpać po treningu, ale zrezygnowałam z treningów rano bo było to dla mnie zbyt problematyczne.
Wlasnie tez wole brac prysznic w domu, dlatego wybralam najblizsza silownie. Bo problem z jakakolwiek silownia blisko pracy jest taki, ze potem czeka mnie minimum godzina w autobusie.
Kiedy szukalam pracy, wysylalam CV tylko do miejsc bliskich domu. Ale w ktoryms momencie w desperacji wyslalam tez troche dalej myslac 'e tam, pewnie nawet nie oddzwonia'. No i masz babo placek, pracuje tu od roku

Dziennik treningowy https://www.sfd.pl/DT_laide__idę_po_zdrowie-t1220555.html
A tu wloska codziennosc https://www.instagram.com/prawdziwaitalia/
1730 kcal, 140B/39T/198W
(jakos mi malo tego tluszczu wychodzi, ale raczej nie zaszkodzi mi to)
Sniadanie - platki owsiane, mleko bez laktozy, owsianka i migdaly
II sniadanie - wafle ryzowe + 110 g wedliny z kurczaka
Obiad - 160 g hamburgerow z indyka (mam nadzieje, ze je zjem, wczoraj mi nie smakowaly, dolozylam soli i dosmazylam na patelni bez tluszczu, zobaczymy)
Przekaska - skyr 80 gram (moze doloze ze 3 wafle ryzowe, zobaczymy czy bede jeszcze glodna)
Kolacja - 100g makaronu z puszka tunczyka 60 gram (i znow nagotuje zeby mi wystarczylo na jutrzejszy obiad)
Ogolnie z tego co zauwazylam, to mi raptem 1 kg zszedl w ciagu 4 tygodni, ale przez dobre 10 dni nie dojadalam, potem byly dni w ktorych w ogole nie liczylam (patrz wyjazd), chociaz staralam sie robic rozsadne wybory przy stole (za to drineczki nie pomogly, jestem na 100% pewna ze to one mi tu splataly psikusa, niestety na wyjazdach kusi, ale do swiat obcinam alkohol, wyjdzie mi to na dobre w kazdym sensie)
Dziennik treningowy https://www.sfd.pl/DT_laide__idę_po_zdrowie-t1220555.html
A tu wloska codziennosc https://www.instagram.com/prawdziwaitalia/