Szacuny
3
Napisanych postów
358
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
15482
Ostatnio mam troche czasu wolnego wiec pomyslalem ze moglbym sie zaczac rozciagac bo z tym u mnie kiepsko. I teraz mam pytanie czy rozciaganie ma sens w graplingu? Oczywiscie nie myslalem o rozciaganiu typowym dla uderzaczy (przede wszystkim nogi) tylko takie cos w stylu jogi (duzo cwiczen z niej wziete). I teraz czy rozciagniecie jest wazne w graplingu (trenuje judo + sparingi z kumplami z bjj + szkoleniowki) czy lepiej ten czas poswiecic na trening silowy bo z masa i sila tez u mnie nie najlepiej. Trening silowy i tak robie, tylko troche malo.
Szacuny
0
Napisanych postów
90
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
1668
oczywiscie ze ma sens!
- jesli jestes dobrze rozciagniety bedzie trudniej cie poddac przez wszelkiego rodzaju dzwignie
-bedziesz mogl szybciej wykonywac wszelkie techniki
-no i oczywiscie wylapisze mniej kontuzji podczas walk