Wybaczcie pytanie, być może się już pojawiało nie raz na forum, ale brak mi cierpliwości do szperania...
Chodzi mi o to, że zamierzam konkretniej poświęcić się pracy nad swoją sylwetką i potrzebuję porady. Poniewaz dysponuję dość dużą ilośćią wolnego czasu, planuję ćwiczyć od poniedziałku do piątku, ale teraz pytanie jak? Do tej pory chodziłam jedynie na zajęcia typu power step, hi-lo, body balance, ale teraz zastanawiam się nad siłownią i niewiem jak to połączyć. Czy np. 3 razy siłownia, 2 razy fikołki (jak ja to nazywam)? Czy to będzie ok, czy może jednak odwócić proporcje?
Pomożecie ?
Chodzi mi o to, że zamierzam konkretniej poświęcić się pracy nad swoją sylwetką i potrzebuję porady. Poniewaz dysponuję dość dużą ilośćią wolnego czasu, planuję ćwiczyć od poniedziałku do piątku, ale teraz pytanie jak? Do tej pory chodziłam jedynie na zajęcia typu power step, hi-lo, body balance, ale teraz zastanawiam się nad siłownią i niewiem jak to połączyć. Czy np. 3 razy siłownia, 2 razy fikołki (jak ja to nazywam)? Czy to będzie ok, czy może jednak odwócić proporcje?
Pomożecie ?
Krzysztof Piekarz
Niemniej jednak zdecydowanie stawiam na siłownię jeśli chcesz schudnąć i wymodelować sylwetkę.
i znacznej poprawy w wyglądzie sylwetki nie zaobserwowałam oprócz poprawy kondycji.