nie bój się, "kulturystą" nie zostaniesz, bo to długa droga ciężkiej pracy na każdej ścieżce życia. Natomiast praca nad sylwetką i zdrowiem opiera się o odżywianie i aktywność i trzeba się nad tym trochę pochylić, żeby zrobić to zdrowo i z głową, ale pewnie tego nie zauważysz, ale powiem Ci patrząc z boku, że na wszystko co Ci przekazaliśmy, co wymaga od Ciebie włożenia trochę pracy, znajdujesz mnóstwo wymówek zamiast uświadomić sobie przed samym sobą kilka rzeczy:
"Co chcę zrobić? - Schudnąć
Co muszę zrobić? - zmienić nawyki żywieniowe i się ruszyć
Nie umiem, nie znam się na tym - muszę poczytać i nauczyć się podstaw"
Nie tłumacz się nauką, bo każdy z nas ma i miał jakieś obowiązki, to nie wymaga od Ciebie siedzenia pół roku w książkach tylko zamiast grać na komputerze, albo patrzeć w tv, usiądź wieczorem i poczytaj 30-60minut artykuły na sfd i
potreningu, złap podstawy, a później będziesz w razie potrzeby doszukwiał szczegółów. Jeżeli jednak uważasz, że to zbyt wiele "bo nie umiesz i nie masz czasu" to daj sobie od razu spokój i idź po chipsy i obejrzyj tv, bo szkoda Twojego czasu, zachodu i stresu związanego z "muszę schudnąć"