Szacuny
4318
Napisanych postów
18005
Wiek
38 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
282956
nie ma nic zego w jedzeniu małej ilosci słodyczy, ale sam fakt nagradzania się jedzeniem, słodyczami to niedobry nawyk i warto się go pozbyć, a na pewno go nei wzmacniać Nagradzanie się jedzenie generalnie buduje niezdrową relację z jedzeniem
Szacuny
10
Napisanych postów
46
Wiek
22 lat
Na forum
5 lat
Przeczytanych tematów
286
próbuje to u siebie przepracować i ciężko jest. Chyba już jest teraz tak, że dawno rzuciłabym pisanie tego dziennika ale teraz głupio mi się poddac i oddać tak po prostu te moje próby budowania porządnej miski, co jakiś czas zaliczam wpadki o których wolałabym zapomnieć albo przemilczeć, a tu trzeba wpisac i popatrzeć jak słabo to wygląda biało na czarnym.
no i żeby nie być gołosłowną poniżej moj dzisiejszy jadłospis.
Jedyny pozytyw to, że trening zrobiłam chociaż jestem po nieprzespanej nocy.
trening
front sq
3 x 3 35 kg
1000 m wioseł
50 KB swing 20 kg
30 ring row
Zmieniony przez - Mourella w dniu 2021-01-25 20:14:54
Szacuny
2430
Napisanych postów
12124
Wiek
40 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
591142
Ja mam często takie myślenie. Tzn. zauważyłam, że mi się pojawia jak już zrzucę trochę więcej. Zwłaszcza jeśli np. mam okazję coś wpadnie i nie odbije się to na sylwetce to potem sobie myślę, że mogę. Aaallleee zaczęłam przemodelować swoje myślenie:
1. Zjadłam ok stało się. Zadaje sobie tylko pytanie- jakie były okoliczności i powody i czy żałuję.
2. Kiedyś myślałam i mówiłam o sobie, że tak mam, że podjadam i mam słabości. A teraz mówię i myślę o sobie, że nie jem takich rzeczy i nie mam ciągotek. I to działa :D Pewnie do czasu ale na razie super działa
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6785
Napisanych postów
36465
Wiek
47 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
683021
Ogólnie to chyba redukcja w głównej mierze zależy od zmiany myślenia o jedzeniu. Nie jest to łatwe - ale jak się udaje to dieta przestaje być uciążliwa aż tak mocno.
Szacuny
10
Napisanych postów
46
Wiek
22 lat
Na forum
5 lat
Przeczytanych tematów
286
Paula to jest chyba właśnie klucz do tego, nie jem bo nie chcę , a nie dlatego że nie mogę... Muszę być bardziej dla siebie wyrozumiała i dac sobie czasu, dwa razy mi się udało to i teraz przy trzecim dzieciątku też mi się uda i każda redukcja u mnie była efektem kilkunastu miesięcy, a nie kilku a ja chciałabym juz od razu ;)
wrzucam menu z wczoraj i dzisiaj
trening wczorajszy:
3 rundy
bułgarski przysiad z 2x 8 kg hantelki 8 powtórzeń
dzień dobry ze sztangą 25 kg 8 powtórzeń
5 rund po:
10 hang power clean 25 kg
5 burpee
5 push up
Zmieniony przez - Mourella w dniu 2021-01-27 15:54:15
Szacuny
10
Napisanych postów
46
Wiek
22 lat
Na forum
5 lat
Przeczytanych tematów
286
wczorajszej miski nie spisałam od razu i teraz nie zabardzo mogę sobie jej przypomnieć, trening zrobiony też był:
9 x DL KB 32 kg
12 x push up na kolanach
14 wejść na skrzynię z hantlami 10 kg x 2
przez 15 minut + 15 sek zrobione 8 rund
sobota
trening na pupę
wykroki w tył najpierw jedna noga 10/10
SUMO DL 24 KB
swing KB 16 kg x 15
wyprosty nogi w leżeniu w górę 12/12
miska poniżej:
Zmieniony przez - Mourella w dniu 2021-01-30 21:58:41