Hej wszystkim,
schodzę z wagi około 126kg. Moja obecna waga to około 110kg. Mam deficyt który powodował utratę masy ciała około 0.8-1.2kg tygodniowo. Na siłownię chodziłem 2-3 razy w tygodniu. Robiłem klasyczne FBW. Wszystko fajne, siła skoczyła o około 20%-30%. Wszystko zmieniło się, odkąd zamknęli siłownię. Nie lubię ćwiczyć w domu z własną masą ciała, więc jak głupi przestałem ćwiczyć. Waga stoi w miejscu, siła pewnie spada. Postanowiłem, że pora na ćwiczenia w domu. Jednak z taką otyłością co mam to trudno mi wykonywać jakieś ćwiczenia. Macie jakieś fajne rady dla takich osób jak ja? Jedyne co lubię robić z własną masą ciała to pompki, ale wiem, że one same nie wystarczą. Jakieś rady?
schodzę z wagi około 126kg. Moja obecna waga to około 110kg. Mam deficyt który powodował utratę masy ciała około 0.8-1.2kg tygodniowo. Na siłownię chodziłem 2-3 razy w tygodniu. Robiłem klasyczne FBW. Wszystko fajne, siła skoczyła o około 20%-30%. Wszystko zmieniło się, odkąd zamknęli siłownię. Nie lubię ćwiczyć w domu z własną masą ciała, więc jak głupi przestałem ćwiczyć. Waga stoi w miejscu, siła pewnie spada. Postanowiłem, że pora na ćwiczenia w domu. Jednak z taką otyłością co mam to trudno mi wykonywać jakieś ćwiczenia. Macie jakieś fajne rady dla takich osób jak ja? Jedyne co lubię robić z własną masą ciała to pompki, ale wiem, że one same nie wystarczą. Jakieś rady?
Krzysztof Piekarz
