Szacuny
10
Napisanych postów
66
Wiek
50 lat
Na forum
5 lat
Przeczytanych tematów
649
Największy problem polega na tym, że nawet jeśli istnieją skuteczne systemy zbliżone do tai chi to nikt nas ich nie nauczy. Warto przypomnieć, że nasi pionierzy karate i kung fu zdobywali wiedzę z książek. Poza tym Wschód ma pewien kompleks Zachodu i imponuje mu nasz pragmatyzm i dążenie do skuteczności. W efekcie pojawiają się takie nowinki, że w sumie tai chi to kombat itp. Przy ich elastycznym podejściu do systematyzacji stylów walki wszystko można jakoś uzasadnić, ale niewiele z tego wynika oprócz sporów o nazwy, bo w sumie trzon wschodnich systemów jest wspólny. Dochodzi polityka i niechęć Chińczyków do Japończyków. Jednym słowem ciężko się spierać, bo wszystko jest trudne do zdefiniowania.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
179
Napisanych postów
559
Wiek
25 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
51806
Puar
Zaintrygowało mnie jak Ramsey opowiadał że jego kolega, czarny pas judo i jeżdżący na międzynarodowe zawody, był rzucany przez znacznie lżejszego dziadka od tai chi i że nigdy nie widział bardziej efektywnego wykorzystania siły
Pewnie taka sama prawda, jak to, że w judo się podcięć nie ćwiczy.