Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Kolejnym moim problemem jest drążek. Mam bardzo słabe wyniki na nim, bo trenować zacząłem dopiero od zeszłego tygodnia (od kiedy go przykręciłem do sufitu); np. 6 podnoszen sztangi 40kg na bica w serii, a w wąskim podchwycie podniose sie zaledwie 5 razy! Zastanawiam się, czy nie poświęcić jednego dnia treningu na sam drążek (wszystkie podchwyty, nachwyty), co wy na to? Czy lepiej by było, gdybym trenował na drążku przy treningu odpowiednich partii mięśniowych. Pomożecie???
Szacuny
10
Napisanych postów
106
Wiek
42 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
2149
Wypełnij profil!!!
Moim zdaniem warzysz z 75-80kg i poprostu niemasz siły podciągnąć się więcej razy. Ale jak chcesz to co drugi dzień, bez względu na trening zrub sobie rano jedną serię do całkowitego upadku siły.
Powinno pomuc
Szacuny
212
Napisanych postów
48745
Wiek
51 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
91090
Co właściwie chcesz osiągnąć-chcesz rozbudowac proporcjonalną sylwetkę i siłę,czy bedziesz startował w zawodach na drążku???
Jeżeli to 1-sze,to polecam trenować na drążku zawsze,gdy trenujesz plecy.A dobrym ćwiczeniem jest wykonywanie nwegatywnej wersji tego ćwiczenia(do góry pomagasz sobie nogami,a w dół opuszczasz się wolno i z kontrolą ruchu).Dodaj taką wersję(3-4 serie po 8-10 powt.) do treningu poza normalnymi podciąganiami.Pozdro/
Pozdrawiam wszystkich ambitnych
"Wszystko,co Cię nie zabije czyni Cię mocniejszym"
Michail
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
No dobra, ale jeśli chodzi mi o to drugie?;)))
Szulco dzięki za diagnoze, bardzo mi się przydała, bo nie mogłem znaleść powodu mojej słabej dyspozycji. Waże 73kg (jakotako wypełniłem profil), a podciągam się dopiero tydzień, dlatego to tak słabo wygląda.
Michail to ''pomaganie nogami'' to jest wybicie się z ziemi, czy balansowanie kończynami dolnymi?
W każdym bądź razie dzięki za opinie, za 3 (słownie: trzy) tygodnie pochwale się swoimi wynikami!
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Kiedy kupiłem drążek, podciągałem się raz i to z wielką trudnością. Po roku - jakieś 30 razy w serii (robiłem 2-3 serie na dzień, ale pomagałem sobie balansując ciałem. To dobra technika na początek, ale ja zrobiłem błąd że przy tym zostałem, bo przy dużej ilości powtórzeń masa nie rośnie. Proponuję na początek pomagać sobie balansem (w początkowej fazie ruchu kolana podciągasz do góry, w najtródniejszym momencie wyrzucasz raptownie do dołu). Gdy tą techniką będziesz mógł wykonać poprawnie 10-15 powtórzeń, staraj się powoli ją poprawiać - mniej balansować, wolniej się podciągać. Jeżeli zależy Ci mocno na samym podciąganiu wykonuj kilka serii dziennie. Jeżeli nie - włącz to ćwiczenie do treningu grzbietu.