Nie rozumiem natomiast i to mówię od początku, czemu metry a nie procent poprawy.
Sama koncepcja oceniania poprawy a nie wyniku jest trochę karkołomna znając człowieczą psychikę Ale si e nie sprzeczam.
Zostajemy zatem przy ocenie poprawy, ok.
Tylko znowu przykład:
Zawodnik "A" 3000m - 3300m więc poprawa o 300 metrów ale i o 10 %
Zawodnik "B" 1100m - 1210m więc poprawa o 110 metrów ale i o 10%
I jeżeli odpuścimy limity to zawodnik "C" 150m - 165m poprawa o 15 metrów ale i o 10%
Oczywiście czym wyższy poziom, tym trudniej ale po to te współczynniki. A jak robimy metry i współczynnik to ci słabsi "karani" są dwukrotnie
a przypomnę, że żyjemy na zachodzie
i raczej rzymskiego prawa wpływy a nie chińskiego.
Ot tylko tyle.
A tak naprawdę to mam to gdzieś i zrobię sobie te coopery, bo kto mi zabroni.

, Dzięki za wkład, bo właśnie na taki konkret czekałem pisząc jednego z poprzednich postów 
. Chyba że się gdzieś pomyliłem.
