Szacuny
1
Napisanych postów
332
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
1402
Byłem tydzień temu w B-B na tej imprezie. Było za***iście, wkurza Mnie w tych zawodach jedynie to, że na tych "trybynkach" jest tak mało miejsc i w****u ludzi stało poza tym wszystkim i pewnie g**** wiedzieli! szkoda! pozatym światna atmosfera!
Szacuny
0
Napisanych postów
87
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
8508
metrowiec teraz zawody w moim miescie beda niemoge sie doczekac zeby zobaczyc cie w akcji, tlyko pewnie lipa bedzie bo maly rynek jest a napewno ludzie bedzie w chu...
Szacuny
0
Napisanych postów
899
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
6843
Kwaka jaki ciezar trzymala Aneta czy taki sam jak pozostali zawodnicy?? Chodzi mi o uchwyt Herkulesa.
--- If you are a feyenoord fan, surrender or you die -- AJAX AMSTERDAM NA ZAWSZE ---
------ Założyciel mafii Strong Man i zastęca szefa mafii ------
[][]----[][] STRONG MAN [][]----[][]
Szacuny
17
Napisanych postów
1704
Wiek
42 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
24656
CZy tylko ja odniosłem take wrażenie że pudzian kreuje się teraz na człowieka nie do pokonania i "wozi" sie strasznie z tym na zawodach??
Coraz częściej widze że biega za zawodnikami wydziera sie na nich itd.. Zgrywa się poprostu, a jak Nowotniak pokazał na co go stać to pudzianowi juz się minka zmieniła
Jeszcze jedno Szymiec zapodał w TV że teraz muszą podnieść ciężary na konkurencjach bo mariusz nie ma czym wojować, przeciesz to idotyczne podjeście do sprawy co chwila dorzucaja tych ciężarów do konkurencji , a reszta zawodników nawet nie może dokończyć konkurencji... Nawet na mistrzostwach świata są miejsze ciężary..
Szacuny
1145
Napisanych postów
5029
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
288245
A moze chce dla nich jak najlepiej ? I na MŚ beda dwa pierwsze miejsca jak beda "wojowac" takimi wielkimi ciezarami Wczoraj w Zlotym Potoku, Toczek 2 razy wygral z Pudzianem, Lech dorzucil jedna wygrana. Wiec juz sa jakies skutki
Szacuny
1
Napisanych postów
332
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
1402
Nie macie racji na temat Mariusza - on po prostu zamiast odpoczywać po wykonaniu lub przed wykonanaiem swych podejść pomaga każdemu zawodnikowi, doradza i motywuje, jak byłem w B-B na zawodach to widziałem dokładnie jak Mariusz im pomagał (np. Tomkowi Zocholiwi pożyczył butów do schodów i motywował go bardzo niesamowice przy spacerze buszmena).
A ciężary to może jest czasami bezsensu, że paru gości da radę z nimi, ale całą reszta nie ma szans....trudna kwestia!
pozdrawiam