Witam serdecznie,
Zacznę od tego, że już od dłuższego czasu czytam posty na forum, ponieważ chciałbym zmienić coś w swoim wyglądzie/swojej sylwetce i postanowiłem napisać tego posta z kilkoma pytaniami.
Otóż pracuję jako programista i głównie przez to w większości prowadzę siedzący tryb życia, co aktualnie zaczyna mnie powoli denerwować. Jak byłem młodszy to chodziłem na siłownię i aktywnie ćwiczyłem natomiast później przestałem z lenistwa i braku czasu. Ogólnie moje samopoczucie jest takie sobie... czuję się jak stary dziadek mimo, że mam 28 lat. W tym roku postanowiłem, że biorę się za siebie i od miesiąca zacząłem ćwiczyć dość intensywnie (2/3x w tygodniu) do tego stopnia, że zakupiłem dość dużo sprzętu do domu jak nie mam możliwości/czasu jechać na siłownię.
Dobrze, przejdę wreszcie do sedna.
Moim głównym problemem jest to, że ciężko mi nabrać masy i to dosłownie jak z kranu... coś zjem i po chwili out.
Wiek: 28 (wyglądam na max 22)
Waga: 70 kg (na czczo)
Wzrost: 180 cm
Ogólnie ręce i nogi to mam jak patyki :/
Czytałem trochę w internecie odnośnie diet i moje odżywanie wygląda tak:
Rano (śniadanie 9:00 - 10:00) - 2 bułki z szynką + warzywa typu papryka, ogórek, pomidor
Południe (koło 13:00) - mięsko + ryż w pojemniku do jedzenia
Po południu (obiad 16:00) - mięso + ziemniaki + sałatka/surówka
Wieczór (kolacja - 19:00) - zwykłe kromki i to różnie: szynka, pasztet, jajka, itp.
Często wyjeżdżam też do klienta za granicę i niestety tam się odżywiam trochę słabiej, bo na dobrym jedzeniu w funciakach bym zbankrutował... :)
Wiem, że brakuje mi zapewne dużo białka, węglowodanów i innych składników, dlatego zakupiłem na SFD kilka odżywek do suplementacji, żeby uzupełnić braki natomiast wolę zapytać się specjalistów jak je brać i dawkować, ponieważ nie chciałbym sobie zaszkodzić i zniszczyć nerek czy wątroby (choć podobno jest to mit, no chyba, że się przedobrzy :) ) Oczywiście nie liczę na to, że w 3-6 miesięcy będę chodził "napakowany" czy przybędzie mi z 10kg, bo wiem, że żeby zbudować masę i sylwetkę to jest to ciężka praca i długa droga. Ogólnie mam zarysy mięśni tylko po prostu brakuje mi masy, żeby to bardziej podkreślić.
Wiem, że zapewne przesadziłem z zakupem, ale obecnie na półce znajduje się:
Odżywki:
1. https://sklep.sfd.pl/Olimp_Creatine_Mega_Caps-opis26077.html
2. https://sklep.sfd.pl/Optimum_Nutrition_Whey_Gold_Standard_100-opis2268.html
3. https://sklep.sfd.pl/ALLNUTRITION_BCAA_Max_Support-opis33276.html
4. https://sklep.sfd.pl/Olimp_CARBONOX-opis2767.html
Witaminy:
1. https://sklep.sfd.pl/Olimp_Vita-Min_Multiple_Sport-opis864.html
2. https://sklep.sfd.pl/Olimp_Gold_Omega_3_sport_edition-opis3562.html
Przepraszam za tak długi post, ale wolałem opisać większość rzeczy, które mogą się przydać do zapoznania aktualnego stanu.
Pozdrawiam!
Zacznę od tego, że już od dłuższego czasu czytam posty na forum, ponieważ chciałbym zmienić coś w swoim wyglądzie/swojej sylwetce i postanowiłem napisać tego posta z kilkoma pytaniami.
Otóż pracuję jako programista i głównie przez to w większości prowadzę siedzący tryb życia, co aktualnie zaczyna mnie powoli denerwować. Jak byłem młodszy to chodziłem na siłownię i aktywnie ćwiczyłem natomiast później przestałem z lenistwa i braku czasu. Ogólnie moje samopoczucie jest takie sobie... czuję się jak stary dziadek mimo, że mam 28 lat. W tym roku postanowiłem, że biorę się za siebie i od miesiąca zacząłem ćwiczyć dość intensywnie (2/3x w tygodniu) do tego stopnia, że zakupiłem dość dużo sprzętu do domu jak nie mam możliwości/czasu jechać na siłownię.
Dobrze, przejdę wreszcie do sedna.
Moim głównym problemem jest to, że ciężko mi nabrać masy i to dosłownie jak z kranu... coś zjem i po chwili out.
Wiek: 28 (wyglądam na max 22)
Waga: 70 kg (na czczo)
Wzrost: 180 cm
Ogólnie ręce i nogi to mam jak patyki :/
Czytałem trochę w internecie odnośnie diet i moje odżywanie wygląda tak:
Rano (śniadanie 9:00 - 10:00) - 2 bułki z szynką + warzywa typu papryka, ogórek, pomidor
Południe (koło 13:00) - mięsko + ryż w pojemniku do jedzenia
Po południu (obiad 16:00) - mięso + ziemniaki + sałatka/surówka
Wieczór (kolacja - 19:00) - zwykłe kromki i to różnie: szynka, pasztet, jajka, itp.
Często wyjeżdżam też do klienta za granicę i niestety tam się odżywiam trochę słabiej, bo na dobrym jedzeniu w funciakach bym zbankrutował... :)
Wiem, że brakuje mi zapewne dużo białka, węglowodanów i innych składników, dlatego zakupiłem na SFD kilka odżywek do suplementacji, żeby uzupełnić braki natomiast wolę zapytać się specjalistów jak je brać i dawkować, ponieważ nie chciałbym sobie zaszkodzić i zniszczyć nerek czy wątroby (choć podobno jest to mit, no chyba, że się przedobrzy :) ) Oczywiście nie liczę na to, że w 3-6 miesięcy będę chodził "napakowany" czy przybędzie mi z 10kg, bo wiem, że żeby zbudować masę i sylwetkę to jest to ciężka praca i długa droga. Ogólnie mam zarysy mięśni tylko po prostu brakuje mi masy, żeby to bardziej podkreślić.
Wiem, że zapewne przesadziłem z zakupem, ale obecnie na półce znajduje się:
Odżywki:
1. https://sklep.sfd.pl/Olimp_Creatine_Mega_Caps-opis26077.html
2. https://sklep.sfd.pl/Optimum_Nutrition_Whey_Gold_Standard_100-opis2268.html
3. https://sklep.sfd.pl/ALLNUTRITION_BCAA_Max_Support-opis33276.html
4. https://sklep.sfd.pl/Olimp_CARBONOX-opis2767.html
Witaminy:
1. https://sklep.sfd.pl/Olimp_Vita-Min_Multiple_Sport-opis864.html
2. https://sklep.sfd.pl/Olimp_Gold_Omega_3_sport_edition-opis3562.html
Przepraszam za tak długi post, ale wolałem opisać większość rzeczy, które mogą się przydać do zapoznania aktualnego stanu.
Pozdrawiam!
Krzysztof Piekarz