a mi się nie chce w zeszycie, kiedyś używałem apki Jefit, ale też mi się odechciało, natomiast już kilka razy zaglądałem do dziennika prowadzonego w SFD żeby sprawdzić sobie co robiłem w jakimś wybranym okresie, jakie cieżary szły itd 

Ilość wyświetleń tematu: 18916

. Ja nigdy nie miałem na takie bzdety miejsca w pamięci, a jak zapomniałem zeszytu to dramat; o ile ćwiczenia i powtórzenia jeszcze pamiętałem to obciążenia już w ogóle i czasem zrobiłem z 3 dodatkowe serie zanim znalazłem to właściwe
. Może to nie głupi pomysł żeby z zeszytu przenieść się na forum

Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły