Cześć ponownie. Jakiś czas temu w ręce nawinął mi się ciekawy filmik na yt z Niemcem Mike Mollerem. Gość ma coś niecałe 160 cm wzrostu i jest doświadczonym fighterem, co zresztą widać na filmie do którego link zarzucam poniżej. Wiem, że 3/4 tego co on tam robi to inscenizacja, nie zmienia to faktu, że wygląda to fenomenalnie. Wie ktoś co to za sztuka walki? Wygląda jak brazylijskie jiu jitsu w powietrzu pomieszane z taekwondo i małą domieszką muay thai i akrobatyki. Może ma to jakąś nazwę? I jak oceniacie skuteczność takiego wynalazku w realnej walce w oktagonie?
Moim zdaniem piękne, choć przekombinowane.
Moim zdaniem piękne, choć przekombinowane.
Krzysztof Piekarz