Siemka, zacznę od tego, że kiedyś byłem ulany jak świnia, mały wzrost się do tego przyczynił strasznie.
Obecnie zbiłem wagę do 67 (z 89) przy 165cm wzrostu. Odżywianie ogarnięte, treningi też. Ale jak wiadomo przyszedł czas, że się człowiek wkręcił solidnie w siłownię. Chcę zacząć przygodę z kreatyną cm3, moje pytanie brzmi jak zacząć dawkować (albo kaps, albo gramowo, jeszcze nie wiem który wariant kupię). Nie za bardzo chcę od razu łykać tego sporo, czy jest sens zacząć delikatniej?
Np. Dzień bez treningu: 1 porcja rano (przykładowo 2 kaps)
Treningowy: rano porcja i przed treningiem (jak trening rano to druga porcja wieczorem)
Z czasem mogę zwiększyć ilość, ale nie chcę jakoś od razu łykać 4-8 tabsów dziennie. Jak możecie rzućcie radą czy ma sens takie coś :)
Obecnie zbiłem wagę do 67 (z 89) przy 165cm wzrostu. Odżywianie ogarnięte, treningi też. Ale jak wiadomo przyszedł czas, że się człowiek wkręcił solidnie w siłownię. Chcę zacząć przygodę z kreatyną cm3, moje pytanie brzmi jak zacząć dawkować (albo kaps, albo gramowo, jeszcze nie wiem który wariant kupię). Nie za bardzo chcę od razu łykać tego sporo, czy jest sens zacząć delikatniej?
Np. Dzień bez treningu: 1 porcja rano (przykładowo 2 kaps)
Treningowy: rano porcja i przed treningiem (jak trening rano to druga porcja wieczorem)
Z czasem mogę zwiększyć ilość, ale nie chcę jakoś od razu łykać 4-8 tabsów dziennie. Jak możecie rzućcie radą czy ma sens takie coś :)
Krzysztof Piekarz