Cześć!
Próbuję pozbyć się ostatnich kg ( a raczej centymetrów) i jakoś słabo mi to idzie ;/ Obecnie ćwiczę 4 x w tygodniu, trening siłowy/ oporowy + dodatkowo tygodniowo jakieś 45 min interwałów. Przeszłam przez parę ładnych redukcji ( tzn.przez jedną ciągnącą się w nieskończoność). Przez tydzień byłam na 2000 kcal. Teraz powoli schodzę z tej liczby i celuję w 1900.
Poradzicie mi, co mam zrobić, żeby osiągnąć w miarę zadowalające efekty? Zależy mi głównie na ocenie diety/ określeniu, czy makroskładniki są dobrze procentowo dobrane itp. Może właśnie przez kiepska dietę nie mogę zejść z tej tkanki tłuszczowej.
Z góry dziękuję za porady! :)
Próbuję pozbyć się ostatnich kg ( a raczej centymetrów) i jakoś słabo mi to idzie ;/ Obecnie ćwiczę 4 x w tygodniu, trening siłowy/ oporowy + dodatkowo tygodniowo jakieś 45 min interwałów. Przeszłam przez parę ładnych redukcji ( tzn.przez jedną ciągnącą się w nieskończoność). Przez tydzień byłam na 2000 kcal. Teraz powoli schodzę z tej liczby i celuję w 1900.
Poradzicie mi, co mam zrobić, żeby osiągnąć w miarę zadowalające efekty? Zależy mi głównie na ocenie diety/ określeniu, czy makroskładniki są dobrze procentowo dobrane itp. Może właśnie przez kiepska dietę nie mogę zejść z tej tkanki tłuszczowej.
Z góry dziękuję za porady! :)
Krzysztof Piekarz




