Szacuny
13
Napisanych postów
6271
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
15956
Połowa z tych andłanowych sztuczek nie ma zadnego zastowowania w grze z pełnosprawnym przeciwnikiem...ja poprostu zaczynam sobie "rzeźbić" własny styl w kosza. Wykorzystuje te filmy, ale w pewnej części.
Szacuny
15
Napisanych postów
3044
Wiek
37 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
32840
hmm ja podobnie jak And przeważnie zanim wyjde na basket oglądam sobie filmiki i sie zajawiam i kilka ruchow podpatrze ktorych sie naucze na swoj sposob czyli w sensie zobacze jakis trick a ja tworze pokrewny od tego czyli praktycznie zupełnie inny bo co jak co skserować dokładnie jakis trick to dosc ciezko a pozatym bez sensu tricki sie robi takie zeby były nie tylko ładne ale i skuteczne czyli jaki pisałem dla mnie and1 to zajawka na ktorej sie po czesci wzoruje ... ciekawe jak to zrozumiecie
Szacuny
3
Napisanych postów
389
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
10314
noi po co tu sie sprzeczac o jakies endlanowskie popisowki, fajna sprawa cos takiego umiec,ale przeciez to sie prawie nieprzydaje w normlanej grze. jak widze na boiskach takich endlanowcow zajawionych filmikami to az mi ich zal, ladnie machaja pilka maja ladne stroje ale przyjdzie im zagrac to niewiedza co zrobic
Szacuny
13
Napisanych postów
6271
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
15956
Wlasnie wrocilem z boiska w mojej miejscowosci. Grałem sobie z kolegą. Skurczybyk jest duzo mniejszy i moze nawet szybszy. Trickow ja umiem wiecej, ale w grze z kims to juz sie tak bardzo nie przydaje. Główne sposoby omijania to obracanie się z piłka (opierając sie na przeciwniku) i poprostu szybka reakcja, kiedy sie widzi, ze przeciwnik troche wyleciał z rownowagi.
Ja jeszcze musze sie nauczyc grac w druzynie, bo bardzo, ale to bardzo mało gram jakies meczyki z kolegami (prawdziwe mecze, a nie endłanowski cyrk).
btw: grając dzisiaj z kolegą odkryłem kolejną ameryke ... gdy jestem troszke rozpędzony to łatwiej ominąc przeciwnika niz gdy stoje w miejscu a on stoi przedemną
Szacuny
6
Napisanych postów
305
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
840
Chodzi o to co mowisz and_sport. O granie granie i jeszcze raz granie. Jak miałbyś dostac sie do jakiejs drorzyny to trener nie patrzy na stroj tylko na twoją ghre więc nie powinienes sie martwic strojem. ja gram w zwyklych spodenkach i w najzwyklejszej podkoszulce